Według informacji gazety The Sun, Cillian jest obecnie jedną z najbardziej pożądanych postaci w Hollywood i rola Bonda byłaby dla niego niemal wymarzona. Mimo że prace nad kolejnym filmem o Bondzie rozpoczną się nie wcześniej niż w przyszłym roku, Cillian Murphy już teraz otrzymał rekomendację do roli agenta od Claya Bunkera, z którym poznali się na planie „Oppenheimera”.
Christina Hogue, inna gwiazda „Oppenheimera”, uważa, że zakończenie „No Time To Die” stwarza idealną okazję do wprowadzenia Cilliana jako nowego agenta 007. Obecność irlandzkiego aktora w nowym Bondzie jest obecnie tylko spekulacją, niemniej jego wczorajszy sukces na gali Oscarów sprawia, że wizja ta nabiera coraz bardziej realnych kształtów.