"Ciche miejsce" ma 100% pozytywnych recenzji.
Filmy, w których aktorami są pary w prawdziwym życiu nie zawsze cieszą się dobrą sławą. Szczęścia nie mieli Jennifer Lopez i Ben Affleck. "Gigli" Martina Bresta ("Zapach kobiety") zdobył szereg Złotych Malin, w tym dla najgorszej komedii w 25-letniej historii anty-nagród. Krytycy nie pozostawili również suchej nitki na "Nad morzem" Angeliny Jolie, w którym pojawił się jej ówczesny mąż Brad Pitt.
Wygląda jednak na to, że najnowsze dzieło Johna Krasinskiego może to odmienić.
"Ciche miejsce" opowiada o pięcioosobowej rodzinie, która próbuje przetrwać w nieprzyjaznym świecie. Każdego dnia zmagają się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem. Nawet najmniejszy hałas może doprowadzić do katastrofy. Aby przeżyć muszą żyć w absolutnej ciszy.
Krasinski, który wyreżyserował, napisał scenariusz i wystąpił w filmie, zaprosił do projektu swoją żonę Emily Blunt.
"Ciche miejsce" otrzymało 100% pozytywnych recenzji na serwisie Rotten Tomatoes, podobnie wysoko film ocenia serwis Meta Critic. Recenzenci uznali, że jest to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat, który przywraca świeżość post-apokaliptycznym horrorom.
"Ciche miejsce" wejdzie do polskich kin 13 kwietnia.


