Chodzenie tyłem może być lekarstwem na ból pleców. Specjaliści potwierdzają

15-04-20242 min czytania
Chodzenie tyłem może być lekarstwem na ból pleców. Specjaliści potwierdzają
fot. materiały prasowe
Nie jest to żart. Chodzenie i bieganie tyłem ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie, ale i mózg. Dzięki chodzeniu do tyłu możesz pozbyć się między innymi bólu dolnego odcinka pleców.
Kiedy myślimy o chodzeniu tyłem, często kojarzy nam się to z zabawnymi zakładami z dzieciństwa lub nieco nietypowymi ćwiczeniami z lekcji wychowania fizycznego. Niemniej jednak, okazuje się, że ta nietypowa praktyka ma wiele pozytywnych korzyści dla zdrowia, zwłaszcza dla stawów. Według badań, chodzenie tyłem może pozytywnie wpływać na pamięć, czas reakcji i umiejętność rozwiązywania problemów.
Janet Dufek, ekspertka w dziedzinie biomechaniki z Uniwersytetu Nevada, od 20 lat prowadzi badania nad wpływem chodzenia tyłem. Jej badania wykazały, że już od 10 do 15 minut dziennie mogą przynieść efekty. Po zaledwie czterech tygodniach regularnego chodzenia tyłem zauważalnie wzrasta elastyczność ścięgna podkolanowego, a także wzmacniają się mięśnie pleców, co może przynieść ulgę osobom cierpiącym na bóle w dolnej części pleców.
Ostatnie badania wykazały, że chodzenie tyłem zmniejsza zakres ruchu w stawach biodrowych i kolanowych, co przekłada się na mniejszy nacisk na te stawy oraz na aktywację innych mięśni w porównaniu z chodzeniem przed siebie. Istotną rolę odgrywa tu także staw skokowy, który przy chodzeniu tyłem wzmacnia się, absorbując większość wstrząsów i zmniejszając obciążenie kostki.
„Biomechanika chodzenia do tyłu bardzo różni się od chodzenia do przodu. Podczas chodzenia tyłem zakres ruchu kolana jest ograniczony, co może przynieść pewne korzyści osobom, które na przykład rehabilitują się po operacji kolana”, mówi Janet Dufek.
Dlatego też chód tyłem jest stałym elementem wielu treningów sportowych. Jest szczególnie istotny w dyscyplinach zespołowych oraz tych, które wymagają precyzji, takich jak tenis czy badminton. Ćwiczenie to rozwija zwinność, umożliwiając szybkie poruszanie się w różnych kierunkach. Wzmocnienie mięśni i stawów podczas chodzenia tyłem redukuje obciążenie stawów kolanowych, co przyczynia się do ochrony przed kontuzjami.
Chód tyłem nie jest korzystny jedynie dla sportowców. Fizjoterapeuci z powodzeniem wykorzystują go u pacjentów po kontuzjach, osobach starszych, a także tych borykających się z artretyzmem, osteoporozą czy problemami po udarze. Jest to również zalecane dla młodych osób z nadwagą. Co ciekawe, chodzenie tyłem pozwala spalić więcej kalorii niż tradycyjny chód.
Dlatego też warto rozważyć regularne wprowadzenie tego ćwiczenia do codziennej rutyny. Zaledwie kilka minut dziennie może przynieść wymierne korzyści, w tym mocniejsze stawy, lepszą pamięć, a nawet ulgę w przypadku bólu pleców. Czyż to nie brzmi wspaniale?
tekst: Zosia Cichowska
FacebookInstagramTikTokX