FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Trwa festiwal w Cannes, pełen splendoru i kontrowersji. Wybieramy 5 najciekawszych premier

16-05-2019
Trwa festiwal w Cannes, pełen splendoru i kontrowersji. Wybieramy 5 najciekawszych premier
Trwa festiwal w Cannes, pełen splendoru i kontrowersji. Wybieramy 5 najciekawszych premier
"Matthias and Maxime", instagram.com/xavierdolan/

/tekst: Mateusz Sidorek/

14 maja rozpoczęła się największa filmowa impreza w Europie. Mowa oczywiście o 72. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Adam Driver, Tilda Swinton, Julianne Moore i masa innych gwiazd przeszła już po czerwonym dywanie do słynnego Grant Theatre Lumiere. Wydarzenie otworzył najnowszy film Jima Jarmuscha o zombie, „The Dead Don’t Die”.

Od paru lat festiwal przechodzi małą rewolucję. Podczas tegorocznej edycji, po raz pierwszy kobiety będą stanowiły połowę jury konkursu głównego. W komisji znalazły się Maimouna N’ Diaye, Elle Fanning, Kelly Reichardt i Alice Rohrwacher. W męskiej reprezentacji zobaczymy m.in. Pawła Pawlikowskiego oraz Yorgosa Lanthimosa.

Cannes wiąże się także z kontrowersjami dotyczącymi akcji #metoo i widocznym brakiem miejsca dla kobiet. W tym roku 13 filmów na 49 (łącznie z pozakonkursowymi) to dzieła reżyserek. Do konkursu głównego trafiły zaledwie cztery tytuły. W porównaniu do przeszłości festiwalu jest to jakiś krok w stronę równouprawnienia, ale – zważywszy na dzisiejsze realia – wciąż zbyt nieśmiały. Z wątpliwościami spotkała się także informacja o uhonorowaniu Alaina Delona honorową Złotą Palmą za całokształt twórczości.

Gwiazda takich filmów jak „Lampart” czy „Samuraj” dzisiaj kojarzona jest głównie z mizoginistycznych komentarzy i wypowiedzi uderzających w społeczność LGBT. Dyrektor artystyczny festiwalu, Thierry Fremaux broni się w swoim stylu. Na zarzuty odnośnie nierówności odpowiada, że to poziom artystyczny, a nie płeć, decydują o występie w konkursie. Natomiast Delonowi przyznaje nagrodę za twórczość, a nie Pokojową Nagrodę Nobla.

Tegoroczny festiwal w Cannes przyniósł ciąg dalszy sporu z Netflixem. Organizatorzy przeszli obojętnie wobec wielkiego sukcesu „Romy” i nie zmienili kryteriów, według których film ma prawo wejść do płatnej telewizji dopiero 36 miesięcy po kinowej premierze. Z tego powodu, do konkursu nie zakwalifikował się „Irlandczyk” Martina Scorsese, „The Laundromat” Stevena Soderbergha ani „Król” Noaha Baumbacha z Timothée Chalametem.

Do Cannes z nowymi dziełami wracają stali bywalcy imprezy – złote dziecko festiwalu, Xavier Dolan („Matthias & Maxime”) oraz ulubieniec Fremaux, Pedro Almodóvar („Ból i blask”). Dwadzieścia pięć lat po sukcesie „Pulp Fiction” powraca również Quentin Tarantino z „Pewnego razu… w Hollywood”, typowany na faworyta konkursu głównego. Pomimo dywagacji odnośnie scen z udziałem Rafała Zawieruchy, już wiadomo, że aktor na pewno pojawi się na ekranie. Ponadto zobaczymy nowe dzieło reżysera "Drzewa życia", Terrence'a Malicka, który pokaże "A Hidden Life".

Poza konkursem, w ramach Cannes Classics zostaną wyświetlone stare filmy, zrekonstruowane w 4K. Wśród takich klasyków jak „Easy Rider” czy „Lśnienie”, uczestnicy festiwalu zobaczą również „Kanał” Andrzeja Wajdy.

Ze względu na powroty wielkich nazwisk, które festiwal w Cannes traktują jak swój dom, może być trudno przebić się bardziej niszowym reżyserom. W konkursie głównym znalazły się „Sorry We Missed You” Kena Loacha („Ja, Daniel Blake”) oraz „Frankie” Iry Sachsa z Isabelle Huppert w roli głównej. O pozostałych produkcjach wiemy niewiele.

Prezentujemy najgłośniejsze tytuły 72. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes:

1/5
The Dead Don't Die (reż. Jim Jarmusch)

Jarmusch zebrał swoich ulubieńców, aby stawili czoła zombie. Akcja toczy się w małym amerykańskim miasteczku. To właśnie tutaj Adam Driver wcieli sie w rolę Ronalda Petersona. Oprócz niego z armią nieumarłych zmierzą się Bill Murray, Tilda Swinton, Tom Waits, Iggy Pop oraz Selena Gomez. "The Dead Don't Die" jest czarną komedią, będącą też metaforą amerykańskiego społeczeństwa.

Advertisement

Polecane

Jest zwiastun nowego filmu reżysera "Dziedzictwa. Hereditary". Idylla Skandynawii zamienia się w piekło

Jest zwiastun nowego filmu reżysera "Dziedzictwa. Hereditary". Idylla Skandynawii zamienia się w piekło

Zac Efron w roli mordercy, którego kochamy nienawidzić [recenzja]

Zac Efron w roli mordercy, którego kochamy nienawidzić [recenzja]

8 znakomitych filmów o seryjnych mordercach

8 znakomitych filmów o seryjnych mordercach

Polecane

Jest zwiastun nowego filmu reżysera "Dziedzictwa. Hereditary". Idylla Skandynawii zamienia się w piekło

Jest zwiastun nowego filmu reżysera "Dziedzictwa. Hereditary". Idylla Skandynawii zamienia się w piekło

Zac Efron w roli mordercy, którego kochamy nienawidzić [recenzja]

Zac Efron w roli mordercy, którego kochamy nienawidzić [recenzja]

8 znakomitych filmów o seryjnych mordercach

8 znakomitych filmów o seryjnych mordercach

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement