FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn
|
Świat
|
Ludzie

Cały świat mówi o nieudanej renowacji śląskiej kapliczki. „Matka Boska Simpsonowska”

26-03-2025
Cały świat mówi o nieudanej renowacji śląskiej kapliczki. „Matka Boska Simpsonowska”
Cały świat mówi o nieudanej renowacji śląskiej kapliczki. „Matka Boska Simpsonowska”
fot. Exegi Monumentum

Droga do piekła wybrukowana jest dobrymi chęciami.

Przekonali się o tym mieszkańcy Studzionce, wsi położonej w powiecie pszczyńskim, w gminie Pszczyna, którzy odkryli, że ktoś samodzielnie odnowił lokalną kapliczkę. W ten sposób Jezus i Maryja zyskali zupełnie nowe oblicza… Efekt jest, lekko mówiąc, groteskowy. Do tego stopnia, że zdjęcia stały się viralem, a o sprawie zaczęły rozpisywać się międzynarodowe media.

Matka Boska Simpsonowska

„Chyba się udało, bo spojrzałem na te zdjęcia i powiedziałem: Jezu!”, „Święty Homer”, „Cóż, nie jest najlepsza”,„Wygląda jak dziecko Homera Simpsona i Maryi”, „O nie, tylko znowu nie to”, „To powinno być ukarane”, „Matka Boska Simpsonowska”, „Matka jak matka, widać leciutkie przytłoczenie życiem, ale syn? Toż to Marlene Dietrich!” – to tylko niektóre komentarze.

Dodatkowo, podczas renowacji dokonano błędnego tłumaczenia napisu.

„Napis na cokole w języku niemieckim »Es ist vollbracht!» (»Dokonało się!», »Wypełniło się!»), w dramatyczny sposób podsumowujący ziemskie życie i męczeńską śmierć Chrystusa, samowolnie przetłumaczono na »Wykonało się!». Ten nieudolnie wkomponowany dopisek naświetla całą sprawę: »dzieło» wykonało się, a wy już nie możecie nic z tym zrobić!” czytamy na fanpejdżu Exegi Monumentum.

Pomijając kwestię estetyczną, mówimy tutaj o ingerencji w zabytek. Kapliczka pochodzi z 1820 roku i znajduje się w rejestrze zabytków. A to oznacza, że jakiekolwiek zmiany muszą być zaakceptowane przez konserwatora zabytków. Jak jednak ustaliło TVP, tak się jednak nie stało. – Przeprowadzimy kontrolę i ustalimy, jak dalekiemu zniszczeniu uległ ten zabytek – powiedział w rozmowie z TVP Mirosław Rymer, rzecznik Śląskiego Konserwatora Zabytków.

A co najzabawniejsze, autor renowacji podpisał się pod „swoim dziełem”. Z podpisu wynika, że za wszystkim stoi niejaki J. Cz.

FacebookInstagramTikTokX