Szósty sezon „Better Call Saul” dostępny będzie w Polsce od 19 kwietnia. Wydarzenia zaprezentowane w nowych odcinkach mają miejsce przed rozpoczęciem się akcji „Breaking Bad”, w związku z czym w tym właśnie momencie najbardziej pasowałoby, by Bryan Cranston i Aaron Paul pojawili się w spin-offie swojej nagrodzonej Złotym Globem produkcji. Wyraźnie zgadzają się z tym twórcy „Better Call Saul”, Vince Gilligan i Peter Gould. Gillian powiedział „Variety” na premierze nowego sezonu serialu, że jeśli gwiazdy „Breaking Bad” miałyby się w nim pojawić, to idealny moment na to byłby teraz. Ponadto dodał z uśmieszkiem:
To, że aktorzy pojawią się w finałowym sezonie „Better Call Saul”, wydawało się niemal pewne. Teraz jest to pewne – władze stacji AMC potwierdziły to, co wcześniej było tylko plotką. Zdecydowanie bardziej niejasną kwestią jest natomiast to, czy Cranston i Paul wcielą się w Waltera White'a i Jesse Pinkmana, czy też w zupełnie nowe postaci.
Dość wymowna w tej kwestii jest także odpowiedź odgrywającego tytułową rolę w „Better Call Saul”, Boba Odenkirka. Aktor zapytany o to, co najbardziej zaskoczy widzów nowego sezonu, wspomniał nie tylko o potencjalnym crossoverze, ale również o nowych, zaskakujących postaciach, mających niedługo pojawić się na ekranach fanów programu.
„– Mógłbym odpowiedzieć w dwóch słowach, ale nie mogę. Pojawią się wspaniałe nowe postaci… Eksploduje ci mózg, gdy je zobaczysz” powiedział Odenkirk dziennikarzowi „Variety”.
Po chwili aktor kontynuował:
/tekst: Michalina Reising/