Wiadomość o kontrakcie pojawiła się trzy miesiące po zakończeniu 13-letniej kurateli piosenkarki. Chodzi o wspomnienia Britney, dotyczące jej kariery i życia osobistego.
Według doniesień magazynu „People”, umowa z wydawnictwem Simon & Schuster warta jest aż 15 milionów dolarów. Zespół Spears i Simon & Schuster jak dotąd nie skomentowali podanych informacji.
Gwiazda na miarę prezydenta
Książka na pewno zapisze się na kartach historii. Już same losy wokalistki i fakt, że po tylu latach w końcu będziemy mieli okazję, żeby spojrzeć na pewne wydarzenia z jej perspektywy, robią wrażenie. Ale to nie wszystko. Umowa z Britney to jedna z największych transakcji wszech czasów na rynku wydawniczym.
Największa znana kwota za książki non-fiction wyniosła ponad 60 milionów dolarów, które Penguin Random House zapłacił za prawa do książek Baracka i Michelle Obamy w 2017 roku. Z kolei w 2001 Bill Clinton na swoją poprezydencką książkę „Moje życie” zdobył kontrakt na kwotę 15 milionów dolarów, czyli tyle samo co Britney.
Mieliśmy jakieś wskazówki?
Artystka już wcześniej zasugerowała, że chce spróbować swoich sił w pisaniu. W październiku 2021 roku ujawniła w poście na Instagramie, że pisze „książkę o dziewczynie, która została zamordowana. Jednak jej duch utknął w otchłani z powodu traumy i bólu, a ona nie wie, jak przejść do świata, który znała”.
Z kolei w styczniu 2022 roku, udostępniła zdjęcie maszyny do pisania z podpisem: „Mam zacząć od POCZĄTKU???”
Jedno wiemy na pewno. Wiadomość o podpisaniu kontraktu zdecydowanie zawładnęła internetem, a liczni fani już teraz nie mogą się doczekać, aby poznać opowiedzianą przez gwiazdę historię.
/tekst: Natalia Neubauer/


