Nowa produkcja YouTube’a przeplatana występami muzycznymi i skeczami największych artystów ma zainspirować widzów z całego świata do przeciwdziałania niszczeniu naszej planety i zatrzymania katastrofy klimatycznej. Będziecie oglądali? Obsada bardzo do tego zachęca!
Pokolenie Z na pomoc planecie
Nadchodzący film dokumentalny „Dear Earth”, który zadebiutuje na YouTube już w najbliższą sobotę, skupi się na strategiach mających pomóc w zachowaniu planety takiej, jaką znamy. Twórcy zapowiadają, że film jest „epicką, globalną celebracją naszej planety” i zawiera wskazówki dotyczące tego, co musimy zrobić, aby zatrzymać kolejne zmiany klimatyczne.
Następnie głos zabiera Rosé z Blackpink, by podkreślić znaczenie działania młodego pokolenia.
Oprócz gwiazd młodego pokolenia, w serialu widzowie zobaczą także byłego prezydenta Baracka Obamę, papieża Franciszka, projektanta i celebrytę Jadena Smitha, rapera Lil Dicky’ego oraz wielu innych aktywistów i twórców.
100 minut dla katastrofy klimatycznej
W serii dokumentalnej „Dear Earth” możemy spodziewać się występów muzycznych, krótkometrażowych filmów komediowych znanych artystów. Jednak pod otoczką rozrywkowej produkcji kryje się potrzeba zmotywowania widzów do działania na rzecz zrównoważonego rozwoju i edukacji na temat problemów klimatycznych. Dokument zaprezentuje liczne przemówienia aktywistów i liderów działających na rzecz planety.
Produkcja powstała w ramach październikowego programu YouTube Originals skoncentrowanego na zrównoważonym rozwoju i będzie miała swoją premierę na YouTubie już 23 października.
/tekst: Nikol Gorelikowa/


