Dokładnie w Światowy Dzień Bezpiecznej Aborcji belgijski rząd zdeklarował się, że wesprze finansowo osoby z Polski, które chcą poddać się aborcji. Belgowie przekażą na ten cel nawet 10 000 euro, a wszystko to za pośrednictwem Aborcji Bez Granic.
Nigdy nie będziesz szła sama
Jesienią 2020 roku Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej zlikwidował jedną z przesłanek, która umożliwiała legalne dokonywanie aborcji w Polsce. Zainterweniował Strajk Kobiet, który organizował protesty uliczne w całej Polsce, tym samym rozpowszechniając wiedzę o orzeczeniu Trybunału na arenie międzynarodowej. Jeszcze w lipcu tego roku Dania zadeklarowała pomoc osobom z Polski w przeprowadzaniu legalnych aborcji. Dziś środki na jej dokonanie przekazuje Belgia.
Aborcja Bez Granic to inicjatywa, w której sieć wchodzą polskie Kobiety w Sieci i Aborcyjny Dream Team, niemiecka Ciocia Basia, holenderskie Abortion Network Amsterdam, angielskie Abortion Support Network i międzynarodowe Women Help Women. Organizacje Aborcji Bez Granic oferują pomoc w przerwaniu ciąży w domu, za pomocą pigułek, oraz za granicą. Aktywiści pomagają również w dostępie do informacji na temat aborcji. Dzięki inicjatywie, tylko w ciągu 6 miesięcy od orzeczenia Trybunału, pomoc uzyskało 17 000 osób.
Rząd belgijski zdecydował się na przekazanie 10 000 euro na Aborcję Bez Granic. Według nich dostęp do opieki aborcyjnej jest kwestią ochrony zdrowia. Przedstawiciele Belgii zauważyli też, że Polska nie udziela swoim obywatelom dostępu do bezpiecznej aborcji, gdyż może tym samym przenieść odpowiedzialność na inne państwa.
/tekst: Michelle Brustad/


