Raper już wielokrotnie udowadniał, że ma dobre serducho, jednocześnie dając doskonały przykład swoim obserwatorom.
Tym razem Bedoes uratował konia, który miał trafić na rzeź. O wszystkim poinformowała Fundacja Centaurus – międzynarodowa organizacja non profit, która koncentruje swoje działania i projekty wokół dobroczynności wobec zwierząt. Od 2006 roku udało im się uratować prawie 3000 koni.
Fundacja Centaurus prowadziła zbiórkę na rzecz konia Billy’ego, którego handlarz chciał oddać na rzeź. W pewnym momencie właściciel konia zwątpił w powodzenie akcji i zwrócił fundacji wpłacony zadatek. Był gotów pozbyć się konia. Na szczęście ingerencja Bedoesa uratowała mu życie.
Gest, który zmienił wszystko
Fundacja przetransportowała konia na Ranczo Rosochacz, gdzie czekał na niego… Bedoes. Artysta przejechał setki kilometrów po to, aby spotkać się z uratowanym koniem. – A Billy? A Billy od dzisiaj wierzy w cuda. I zyskał imię Chopper – zdradziła organizacja.
Opublikowano również wzruszające zdjęcie Bedoesa z Chopperem.
Wcześniej muzyk informował, że na Ranczu Rosochacz „poczuł sens życia”. – Aha. I jebać wszystkie ubojnie koni – podsumował w swoim stylu.


