Główną bohaterką jest dziewięcioletnia Shula. Uznana za czarownicę, jako sierota bezbronna wobec oskarżeń, zostaje wysłana do obozu dla wiedźm. Wykluczone ze wspólnoty, odizolowane kobiety zmuszane są do ciężkiej pracy i traktowane jako turystyczna atrakcja. Każda z czarownic ma przytwierdzoną do pleców białą szarfę - po to, by nie mogła odlecieć. W filmie taką szarfą jest realizm, za sprawą którego magiczny świat nigdy nie traci związku z rzeczywistością.
Reżyserka, znająca od podszewki kulturę Zambii, dawkuje egzotykę i swojskość, a także symbolikę i obyczajowy konkret. Do tego dokłada szczyptę poetyckości i humoru. Mocnym punktem film jest też odgrywająca główną rolę Maggie Mulubwa.