„Autentyczni” to program, którego prowadzącym jest Maciej Stuhr, a gośćmi do tej pory byli Robert Makłowicz i Natalia Kukulska. W ostatnim odcinku na scenę wszedł najbardziej znany raper młodego pokolenia – Michał Matczak.
Serial „Autentyczni” jest niezwykły z wielu powodów. Oprócz moderatora, w każdym spotkaniu uczestniczy około 50 osób ze spektrum autyzmu, które mają możliwość zabierania głosu i zadawania pytań gościom danego odcinka. Dotychczas serial cieszył się umiarkowaną popularnością, kiedy jednak wśród tego tłumu osób ze spektrum autyzmu pojawił się Michał Matczak, sytuacja się zmieniła.
Mata zyskał sławę, gdy w 2020 roku wydał swój kawałek, który wstrząsnął całą Polską – „Patointeligencję”. O numerze mówiono w „Wiadomościach”, przeprowadzano specjalne lekcje w szkołach, a także pomnożono policjantów w rejonach bliskim placówkom oświatowym. „Patointeligencja” nagrana przed murami Liceum Batorego w Warszawie (jednego z lepszych liceów w Polsce), wskazywała na problem spożywania narkotyków i picia alkoholu szczególnie w szkołach o wysokim poziomie nauczania. I choć Batory jest szkołą publiczną, to opisane sytuacje pojawiają się za jego murami.
Mata niezwykle rzadko udziela wywiadów, dlatego jego udział w tym programie wywołał niemałą sensację. Był to jego drugi wywiad telewizyjny w życiu.
W „Autentycznych” wyznał, że też cierpi na spektrum autyzmu, choć jest tzw. osobą wysoko funkcjonującą, czyli neuroróżnorodość nie utrudnia mu codziennych czynności. Mówił, że ludzie od dawien dawna nazywali go „autystycznym bądź akustycznym”. Najpierw jednak postanowił sprawdzić, czy ma ADHD.
Uczestnicy programu szybko zapałali do niego szczerą sympatią.
W programie powtarzał się temat przyszłości rapera. Ten stwierdził z pełną pewnością w swoim głosie, że w 2040 chciałby zostać prezydentem Polski.
tekst: Basia Hofman


