Jak to działa? Bardzo prosto. Przestrzeń Muzyki to platforma, która za cel obrała sobie publikację playlist, zresztą tworzonych wszędzie gdzie się da (Spotify, Tidal, YouTube, SoundCloud, MixCloud, Deezer, Apple Music, Amazon Music). Nie są to jednak byle jakie playlisty – gwoździem programu jest udział w projekcie polskich artystów, ekspertów i dziennikarzy, którzy dzielą się z nami swoim gustem i rekomendacjami. Wymieniać można by długo, ale na początek powiedzmy tylko, że znaleźli się wśród nich m.in. Kasia Nosowska, Tomasz Organek, Dawid Podsiadło, Hania Rani, Bartek Chaciński, Zbigniew Hołdys, Wojtek Mazolewski, Ralph Kamiński czy nasz redaktor naczelny Mikołaj Komar.
Wszystkich playlist można słuchać za darmo i bez żadnych zobowiązań (na przykład rejestracji w serwisie), a także bez reklam. Rejestracja w serwisie jest jednak możliwa – pozwala nam ona dodawać do niego własne playlisty i dzielić się nimi ze znajomymi. Niecierpliwi znajdą w serwisie również funkcję gatunkowego filtrowania playlist – jeśli kogoś najdzie ochota na, powiedzmy, polski jazz, bez trudu znajdzie zestawy złożone właśnie z takich utworów. Od sierpnia serwis odwiedziło już 60 tysięcy unikalnych użytkowników.
Odpalony w sierpniu projekt ma jednak jeszcze jedną ważną zaletę – pozwala pomóc polskim artystom, których finansowo dotknęła pandemia COVID-19. Przeważająca większość playlist opublikowanych przez artystów i ekspertów składa się bowiem właśnie z rodzimych propozycji. Jak mówi Staszek Trzciński, pomysłodawca nowego portalu, wsparcie dla lokalnej kultury w czasie pandemii to obowiązek nas wszystkich, jednocześnie jednak zapewnia, że od listopada w serwisie przybędzie także więcej playlist z muzyką zagraniczną.
Jak to wszystko wygląda w praktyce? Sprawdźcie sami. Gwarantujemy, że wizyta w serwisie Przestrzeń Muzyki pozwoli każdemu poszerzeń muzyczne horyzonty.