Walentynki edycja 2024 już za nami. Mamy 15 lutego – święto osób żyjących w pojedynkę.
14 lutego to dzień dla jednych szczęśliwy, dla drugich obojętny, a dla jeszcze innych – smutny. Lutowy chłód za oknem, jeszcze parę lat temu ten depresyjnie romantyczny śnieg, a na Instagramie kolejne fotki zakochanych po uszy. Dzisiaj jednak Dzień Singla, wobec czego uznaliśmy za słuszne podzielić się przykładami filmów ANTYwalentynkowych. Takich, po których uśmiechniesz się na samą myśl o swoim komforcie bycia dla siebie.
„Closer” to film z 2004 roku w reżyserii Mike'a Nicholsa, oparty na sztuce teatralnej autorstwa Patricka Marbera. Fabuła skupia się na zawiłych związkach i skomplikowanych relacjach między czterema głównymi bohaterami: Alice, Danem, Anną i Larrym. Pełen emocji i napięcia dramat psychologiczny „Closer” zdobył uznanie krytyków oraz kilka nominacji do nagród filmowych, w tym Oscara.
Film należy obejrzeć ze względu na fenomenalną obsadę (Julia Roberts, Jude Law, Larry Owen, Natalie Portman).


