Aktywistka żąda czystej energii. Prezydent Duda: „Chcę śniegu w górach”

Autor: Monika Kurek
09-11-20222 min czytania
Aktywistka żąda czystej energii. Prezydent Duda: „Chcę śniegu w górach”
Podczas 27. szczytu klimatycznego ONZ (COP27) w Egipcie aktywistka Dominika Lasota zaczepiła na korytarzu prezydenta Andrzeja Dudę. Do sieci trafiło wideo z konfrontacji.
W dniach 6-18 listopada w Sharm el Sheikh odbywa się szczyt klimatyczny ONZ COP27. Z tej okazji do Egiptu przybyli delegaci z blisko 200 krajów, którzy próbują wspólnie wypracować rozwiązania dotyczące przeciwdziałania katastrofie klimatycznej. Jednym z tematów dyskusji są rekompensaty szkód związanych z globalnym ociepleniem dla biedniejszych krajów.

Trudna konfrontacja

W wydarzeniu wziął udział również prezydent Andrzej Duda, który wygłosił przemówienie podczas spotkania ze światowymi liderami. Na korytarzu zaczepiły go aktywistki Dominika Lasota oraz Wiktoria Jędroszkowiak, współpracujące z ruchem Fridays For Future. Dziewczyny chciały wiedzieć, jakie rząd ma plany w sprawie transformacji energetycznej Polski.
Uważam, że władze są odpowiedzialne za codzienny byt ludzi. Muszą się kierować zasadą zrównoważonego rozwoju, ale w znaczeniu także sprawiedliwej transformacji odpowiedział Duda.
Lasota stwierdziła, że górnicy nie wiedzą, co będzie działo się dalej. „Oni podejrzewają, że rząd nie mówi im prawdy” – oznajmiła.
„Rząd sam jest dzisiaj w trudnej sytuacji. Chciał znacznie szybciej dokonywać transformacji, ale ta sytuacja, która się dzieje, napaść rosyjska na Ukrainę, gigantyczny wzrost kosztów energii, to wszystko spowodowało cały szereg problemów”, mówił Duda.
Co na to aktywistka? Dziewczyna próbowała zwrócić uwagę na wysokie ceny energii, ale Duda poprosił ją, aby mu nie przerywała. „Oczywiście, po prostu staramy się z Panem porozmawiać od długiego czasu, lecz dotychczas była cisza” – wyjaśniła Lasota.
„Proszę mnie nie zasypywać argumentami, które są bardzo jednostronnym pani spojrzeniem”, zaprotestował Duda.
Rozmówczyni Dudy przyznała, że polega w tej kwestii na nauce. „Mamy problem pod tytułem nadwyżek kosztów węgla. Prawda jest następująca: dzisiaj, przez ostatnie lata, było stopniowe zamykanie kolejnych ścian w kopalniach. Dzisiaj tak naprawdę ich potrzebujemy na powrót. Ściągamy węgiel do Polski ze wszystkich stron świata...” – kontynuował prezydent, ale Lasota weszła mu w słowo.
„Czym pani by chciała, żeby ludzie ogrzewali mieszkania? Oponami?”, oburzył się Duda.
Dalsza wymiana zdań również nie była szczególnie przyjemna. Aktywistka skrytykowała polską politykę energetyczną, którą uważa za nieodpowiedzialną. „Niech mi pani wytłumaczy w takim razie, w jaki sposób w ciągu dwóch lat mam nadrobić 30 lat zaniedbań? Słucham” – chciał wiedzieć Duda.
Lasota przyznała, że to niemożliwe, ale można przynajmniej zacząć coś robić. „Właśnie zaczęliśmy. Zaczynamy proces budowy elektrowni atomowej” – zaoponował prezydent. Wówczas aktywistka powiedziała, że chce, aby Polska była jak najbardziej rozwinięta pod względem czystej energii.
A ja bym proszę pani chciał, żeby w górach był śnieg, a na nizinach ciepło skwitował prezydent.
Kurtyna. Zobaczcie sami:
FacebookInstagramTikTokX