„The Brutalist” jest obecnie jednym z faworytów w wyścigu po Oscary.
3 i pół godzinne dzieło Brady’ego Corberta („Trzynastka”, „Zły dotyk”, „Funny Games U.S.”, „Melancholia) zdobyło Srebrnego Lwa na festiwalu w Wenecji, czyli nagrodę dla najlepszego reżysera. Aplauz po seansie trwał aż 12 minut! Podczas festiwalu prawa do dystrybucji zakupiło studio A24, które już kilkukrotnie udowodniło, że umie w Oscary. Świetnym przykładem jest sukces takich tytułów jak „Moonlight” czy „Strefa interesów”. Największym sukces przyniósł A24 rok 2023, gdy „Wszystko Wszędzie Naraz” zdobyło 7 nagród na 11 nominacji.
Główną rolę w „The Brutalist” gra Adrien Brody i krytycy spekulują, że może ona przynieść mu drugiego Oscara. Pierwszego otrzymał w 2003 za rolę w „Pianiście” Romana Polańskiego. Oprócz niego w obsadzie znajdują się m.in. Felicity Jones, Joe Alwyn czy Guy Pearce.
Architekt-wizjoner László Toth przybywa do Ameryki, aby odbudować swoje życie, dziedzictwo i małżeństwo z Erzsébe – para została rozdzielona w trakcie wojny. László, zdany sam na siebie, osiedla się w Pensylwanii, gdzie jego talent zostaje doceniony przez bogatego przemysłowca Harrisona Lee Van Burena. Przekonuje się jednak, że władza i potęga mają swoją cenę… Akcja obejmuje ponad 30 lat.
Na własnych warunkach
Praca nad filmem zajęła łącznie ok. 7 lat. Reżyser dysponował budżetem ok. 10 mln dolarów, co było nie lada wyzwaniem. – Pilnowaliśmy, aby na ekranie było widać każdy wydany grosz. To był herkulesowski wysiłek i nikomu czegoś takiego nie polecam, bo latami pracowałem za darmo – wyznał Corbert.
Corbert wolał jednak zrobić niezależny film na własnych warunkach, niż dostać dodatkowe 30 mln od dużego studia i pójść na ustępstwa.
Amerykańska premiera zaplanowana jest na grudzień 2024. Na tę chwilę nie znamy daty polskiej premiery. Zobaczcie zwiastun:

![Adrian Brody w zwiastunie „The Brutalist” – ten film zachwycił Wenecję [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F6717bd651af27003169993e6%2Fbrutalista.jpeg&w=1920&q=60)
