FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat
|
Ludzie

Ciężarny mężczyzna w reklamie Calvina Kleina

17-05-2022
Ciężarny mężczyzna w reklamie Calvina Kleina
Ciężarny mężczyzna w reklamie Calvina Kleina

Transpłciowa kampania Calvina Kleina na Dzień Matki wywołała falę hejtu. Znany z kontrowersyjnych reklam Calvin Klein, rozpętał kolejną burzę w sieci.

A wszystko w związku ze zbliżającym się Dniem Matki. Bohaterowie tej kampanii to brazylijska para - Roberto Bete, transpłciowy mężczyza i jego żona Erika Fernandez, również po operacji korekcji płci. Para w jednej z wypowiedzi stwierdziła: ,,Możemy rozmnażać się biologicznie lub z serca…naszym zadaniem jest kochać i być kochanym”. Firma ujawniła, że celem kampanii jest promocja LGBT i tzw. ”nowych rodzin”.

Internauci krytykują, są też zwolennicy.

Nowa kampania marki nie wszystkim przypadła do gustu. Reakcje są skraje - jedni żegnają się z marką, blokują, obiecują, że już więcej nic z niej nie kupią, inni przeciwnie - są wdzięczni. Pojawiły się komentarze wspierające reklamę: ”dziękuję za podzielenie się różnymi rodzajami macierzyństwa” czy ”uwielbiam oglądać tę kampanię”.

Calvin Klein nie godzi się na fale krytyki i usuwa negatywne komentarze. W odpowiedzi na agresywne podpisy reaguje:

„Uznajemy tę platformę za otwarte i pełne szacunku środowisko dla indywidualizmu i wyrażania siebie. W Calvin Klein tolerujemy wszystko oprócz nietolerancji” czytamy w mediach społecznościowych marki.

/test Gabriala Górnik/

FacebookInstagramTikTokX