Bergman jest ikoną reżyserskiego rzemiosła dla wielu późniejszych twórców, choćby Woody’ego Allena. Jego „Persona” opowiada o relacji dwóch pięknych młodych kobiet, aktorki Elisabeth Vogler (Liv Ullmann) i jej pielęgniarki Almy (Bibi Andersson). Bohaterki wspólnie spędzają czas w domku nad morzem, do którego Elisabeth została oddelegowana na rekonwalescencję po tym, jak zaniemówiła w trakcie przedstawienia, a badania wykluczyły wszelkie przyczyny fizjologiczne. Z czasem Alma zaczyna coraz bardziej ufać swojej niemej towarzyszce, spowiadając się z intymnych szczegółów własnego życia, aż w końcu jestestwo każdej z nich powoli zlewa się w jedno. Widzowi coraz trudniej nadążyć nad wydarzeniami na ekranie. Czy Elisabeth jest jedynie wytworem wyobraźni Almy? Czy kobieta rzeczywiście nie może mówić? Czy w tej izolacji każda z kobiet znalazła to, czego szukała? „Persona” to świetnie i subtelnie poprowadzony dramat psychologiczny z kobiecością w roli głównej.