6 najciekawszych premier HBO GO, których nie możecie przegapić w kwietniu

Autor: Monika Kurek
01-04-20202 min czytania
6 najciekawszych premier HBO GO, których nie możecie przegapić w kwietniu
mat. pras. HBO, "Mrs. America"
Rząd zaostrzył regulacje dotyczące robienia zakupów i wychodzenia z domu, a placówki oświatowe i rozrywkowe pozostają zamknięte. Sytuacja jest daleka od komfortowej, ale kolejne dni spędzane niemalże wyłącznie w czterech ścianach, udowadniają, że w sieci naprawdę jest co robić.
Pisaliśmy już m.in. o artystach organizujących transmisje swoich koncertów,darmowych spektaklachczy wirtualnych spacerach oferowanych przez muzea sztuki. Zdecydowanie jest też co oglądać, a kwiecień to naprawdę świetny miesiąc dla miłośników filmów i seriali, głównie ze względu na to, że na platformach streaminowych pojawiła się duża ilość produkcji oryginalnych ze znanymi i cenionymi aktorami.

Wiosenna ramówka

W kwietniu będziemy mieli do czynienia z całkiem sporą liczbą powrotów. W HBO GO zobaczymy dalsze losy bohaterów seriali takich jak "Obsesja Eve", "Syrena", "Sprawa idealna", "Niepewne" czy "Zaufaj mi". Na platformie wyląduje także parę głośnych filmów. Już od 1 kwietnia będzie można zobaczyć "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino, 19 kwietnia ukaże się "Przemytnik" z Clintem Eastwoodem, a 26 kwietnia ofertę zasili adaptacja popularnego komiksu z uniwersum DC Comics - "Shazam!".
Jak już wspomnieliśmy, najlepiej jednak sprawa wygląda w przypadku produkcji oryginalnych. Cate Blanchett jako słynna antyfeministka, Natalie Dormer w roli potężnego demona, a Hugh Jackman zmierzy się z historią kuratora oświaty, który naciągnął amerykański system na 11 milionów dolarów - przekrój postaci jest naprawdę imponujący. W ofercie są też seriale od Phoebe Waller-Bridge i Taiki Waititiego, więc naprawdę jest w czym wybierać.
Zobaczcie 6 naszym zdaniem najciekawszych kwietniowych premier HBO GO:
1/6
Co robimy w ukryciu (2/04)
Wyreżyserowany przez Taikę Waititiego film "Co robimy w ukryciu", w którym zresztą reżyser wcielił się jedną z ról (Viago), zebrał świetne noty widzów i krytyków. Fanów ucieszy więc na pewno wiadomość, że Waititi wyprodukował również serial. Jego najnowsza produkcja "Co robimy w ukryciu", to zrealizowany w stylu dokumentu serial komediowy. Głównymi bohaterami jest trójka wampirów: Nandora, Laszlo i Nadja, których niespodziewanie odwiedza mroczny przywódca i stawia przed nimi bardzo konkretne zadanie. Przywykli do wygodnego życia w Nowym Jorku i nie bardzo wiedzą, jak właściwie powinni zabrać się do wykonywania zadania, a to oczywiście prowadzi do wielu śmiesznych sytuacji. Warto pokonać sceptycyzm, choćby ze względu na 94% pozytywnych ocen krytyków na Rotten Tomatoes i należy się spieszyć, bo drugi sezon już 16 kwietnia.
Utracone dzieci Atlanty (6/04)
Ten pięcioodcinkowy serial dokumentalny przedstawia okoliczności tajemniczych zaginięć i morderstw przynajmniej trzydzieściorga czarnoskórych dzieci i młodych mężczyzn w Atlancie w latach 1979-1981. Narastająca panika doprowadziła do pośpiesznego oskarżenia i skazania 23-letniego Wayne'a Williamsa oraz oficjalnego zamknięcia śledztwa pomio braku pewności oraz licznych wątpliwości. Po niemal 40 latach śledztwo w tej sprawie zostaje wznowione przez burmistrz Atlanty Keishę Lance Bottoms. Akcja pierwszego odcinka zaczyna się w marcu 2019 roku, gdy Bottoms i komendant lokalnej policji Erika Shields wydają wspólne oświadczenie. Produkcja rzuca światło na sprawę, która wstrząsnęła Ameryką i którą widzowie mogą znać z tego, że bezskutecznie próbowali rozwiązać ją Holden i Bill w drugim sezonie "Mindhuntera".
Ucieczka (13/04)
W przypadku tej pozycji nawet nie próbujemy ukryć ekscytacji. Producentką wykonawczą i pomysłodawczynią serialu jest Phoebe Waller-Bridge ("Fleabag"), a jakby tego było mało, aktorka pojawi się gościnnie w dwóch odcinkach. Fabuła przedstawia się następująco: Billy (Domhnall Gleeson) i Ruby (Merritt Wever) chodzili ze sobą w czasach szkolnych i wówczas zawarli dość niezwykły pakt. Jeżeli jedno z nich napisze SMSa o treści "RUN", a drugie odpisze w taki sam sposób, to bez zadawania pytań stawią się na umówiomy pociąg i wyjadą z miasta. Pomimo, że minęło 17 lat i oboje nie mają już ze sobą kontaktu, spotykają się na dworcu, gotowi uciec w siną dal. "Run" to czarna komedia z elementami thrillera, a znając dotychczasową twórczość Waller-Bridge, jest na co czekać.
Mrs. America (16/04)
Akcja "Mrs. America" toczy się w latach siedemdziesiątych, a serial przedstawia prawdziwą historię ruchu walczącego o ratyfikację Equal Rights Amendment - poprawki do konstytucji Stanów Zjednoczonych, dającej równe prawa wszystkim obywatelom bez względu na płeć. Pomysł wyjątkowo nie spodobał się Phyllis Schlafly (Cate Blanchett), która stanęła na czele konserwatystek. Historia jest niesamowicie ciekawa, zwłaszcza, że ruch ERA wspierały postacie takie jak Gloria Steinem czy Betty Friedan, a życiorys samej Schlafly jest dość niezywykły. Słynna antyfeministka startowała w wyborach do Kongresu, założyła organizację Eagle Forum, napisała 20 książek i poparła kandydaturę Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale nie dożyła jego zaprzysiężenia. Oprócz Blanchett na ekranie zobaczymy także m.in. Elizabeth Banks, Rose Byrne, Uzo Adabę czy Sarah Paulson. Serial będzie miał tylko jeden sezon złożony z dziewięciu odcinków.
Zła edukacja (26/04)
Reżyserznakomitego thrillera komediowego "Panny z dobrych domów", Cory Finley, tym razem wziął na warsztat historię Franka Tassone, chciwego kuratora oświaty w Roslyn na Long Island, który stał za największą w historii Ameryki malwersacją w szkołach publicznych (facet ukradł przeszło 11 mln dolarów). W sprawę zamieszane było ok. 30 osób, a gdy finalnie Tassone został aresztowany, nikt nie mógł uwierzyć, że ten czarujący mężczyzna dokonał takiego czynu. A nie dość, że dokonał, to jeszcze powoli wychodziły wówczas na jaw kolejne informacje o jego podwójnym życiu. Co ciekawe, scenariusz "Złej edukacji" napisał Mike Makowsky, który był uczniem tamtej szkoły za czasów Tassone.
Dom Grozy: Miasto Aniołów (27/04)
W spin-offie "Domu grozy" nie zobaczymy ani Evy Green ani Josha Hartnetta, ale nie szkodzi, bo w produkcji obsadzono znakomitą Natalie Dormer ("Gra o Tron"). Akcja toczy się w Los Angeles w 1938, którym wstrząsa makabryczne morderstwo. Miejscowi detektywi Tiago Vega (Daniel Zovatto) i Lewis Michener (Nathan Lane) rozpoczynają poszukiwania zabójcy, lecz kolejne odkrycia bardzo szybko uświadamiają im, że to nie będzie kolejna rutynowa sprawa. Głównym wątkiem "Miasta aniołów" jest konflikt pomiędzy wyznawcami Diabła i Santa Muerte. Dormer wciela się w potężnego demona, który może przybierać dowolne formy.
FacebookInstagramTikTokX