Mało kto nadal boi się prześwitujących ubrań, ale w tym roku biorą one górę nad wszystkim innym. Dziergane topy i sukienki zakładane na bikini, siateczkowe bluzki w stylu Y2K i odważne spódnice to absolutny hit tego lata. Wyglądają pięknie i idealnie sprawdzą się na nadchodzące upały!
Ten trend trzyma się świetnie, a po premierze „Małej syrenki” przybrał jeszcze na sile. Wszyscy chcemy wyglądać jak Halle Bailey – kierujemy się więc w stronę połyskujących sukienek, falujących eterycznych tkanin i świecących dodatków. Na oku koniecznie srebro, a na ustach błyszczyk – dopełniają to włosy jak spod prysznica albo niedbałe fale i możemy poczuć się jak bohaterki H2O
Ten kolor kojarzy się raczej z jesiennymi płaszczami i zimowymi swetrami, ale okazuje się, że równie dobrze wygląda w letnim wydaniu na opalonej skórze!
Obsesja na punkcie Barbie nie ma końca. Może to przez trailery filmu Grety Gerwig, genialne kolekcji Valentino albo mini pudrowe spódniczki od Prady, ale jedno jest pewne – wszyscy nadal chcemy nosić róż!
Kiedy za ciepło jest na urozmaicanie stylizacji warstwami, na pomoc przychodzą ciekawe kroje i nieoczywiste wiązania. Kilka rzeczy ściętych jakby przypadkiem, bluzka na jedno ramie z wycięciem – et voilà!
tekst: Matylda Sokołowska