Kolejnym gościem naszego cyklu na Instagramie zatytułowanego „5 gwiazdek” jest Mateusz Banasiuk. Aktor, który zaskarbił sobie uwielbienie pasjonatów kina przede wszystkim rolą w „Płynących wieżowcach” Tomka Wasilewskiego. Od tamtej pory jego kariera wciąż się rozwija, a Mateusz niczym kameleon zmienia się wraz z każdym kolejnym filmowym wyzwaniem, grając u takich reżyserów jak Władysław Pasikowski, Marek Koterski czy Jacek Borcuch. Zapytaliśmy Mateusza, jakie filmy i seriale poleca obejrzeć. Sprawdźcie.
– Zacznę od serialu. Serialu, który łyknąłem naraz. Serialu, z którym spędziłem całą noc. Mimo że następnego dnia byłem wykończony, a miałem kupę roboty. Nie mogłem tego serialu wyrzucić z głowy przez kilka dni. Mowa o „Euforii”. Włączyłem telewizor, leci coś fajnego, kolorowego, jakieś ciekawe postacie. Myślałem, że pooglądam przez godzinkę i pójdę spać, ale kolejne odcinki powodowały, że nie mogłem się oderwać. To jest tak wkręcająca historia! Czekam na kolejny sezon, który już za chwilę, bo jest w trakcie produkcji.






![Jessie Ware: „Granie w Polsce to dla mnie priorytet” [wywiad]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5ef5cad652144e5a73f7e7ca%2FJW-Press-1.jpg&w=1920&q=80)