Brytyjski "The Guardian" przygotował przewodnik po najlepszych plażach nad Bałtykiem. Autorka zestawienia, Caroline Eden, napisała że woda może być tu zimniejsza, ale dzięki wspaniałym kurortom, polnym kwiatom i białym piaszczystym plażom Morze Bałtyckie jest dobrą alternatywą dla Śródziemnego.
W artykule są przedstawione uroki wybranych miejsc w Niemczech, Finlandii, Estonii oraz na Litwie i Łotwie. Nas jednak najbardziej interesuje, które polskie plaże znalazły uznanie Brytyjki. Wiadomo, że polskie morze, a szczególnie kurorty, nie mają najlepszej prasy. Kojarzą się z labiryntem parawanów, obskurnymi budami z fast foodem, wszechobecnym disco polo, brakiem publicznych toalet itd. Zamiast jednak narzekać, cieszmy się tym, co mamy najlepszego nad Bałtykiem:

Półwysep Helski to pewniak. Już sama podróż na Hel, gdy po obu stronach drogi widzimy wodę po horyzont, to wręcz mistyczne przeżycie. "The Guardian" to małe miasteczko portowe nazywa dziwacznym miejscem ze specyficznymi atrakcjami, takimi jak Muzeum Rybołówstwa, zabytkowa latarnia morska, czy domki rybackie.


