FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

3 bilety na Minionki: Wejście Gru poproszę, czyli dlaczego Minionki obejrzeć należy w garniturze

06-07-2022
3 bilety na Minionki: Wejście Gru poproszę, czyli dlaczego Minionki obejrzeć należy w garniturze
3 bilety na Minionki: Wejście Gru poproszę, czyli dlaczego Minionki obejrzeć należy w garniturze

Ostatni raz przygody Minionków mieliśmy okazje śledzić na wielkim ekranie 5 lat temu, a od 1 lipca fani animacji po raz kolejny mogą oglądać swoich ulubieńców w akcji.

Premiera filmu opóźniona została 2 lata z powodu pandemii koronawirusa, twórcy jednak nie stracili na tym ani grosza, a wręcz przeciwnie – „Minionki: Wejście Gru" bije kasowe rekordy – przez pierwszy weekend od premiery animacja zarobiła 200 mln dolarów amerykańskich, a finanse to nie jedyne rekordy jakie pobija – film cieszy się również niespotykaną jak na film animowany popularnością wśród nastolatków.

Z tego też powodu Minionki są jednym z najgorętszych tematów na TikToku, a portal opanowały nagrania z całego świata, na których widać duże grupy ludzi udających się na film w garniturach i formalnych strojach popisane #gentleminions. Skąd taki dresscode? Okazuje się, że trend jest po prostu nawiązaniem do popularnych memów, na których po ubiorze możemy rozpoznać stereotypowego odbiorcę danej produkcji. Fani animacji chcą w ten ironiczny sposób przedstawić bajkę dla dzieci jako „poważną” filmową produkcje dla „poważnych” ludzi. Brzmi absurdalnie? A jednak, w dobie social mediów nie takie rzeczy już widzieliśmy.

Sam pomysł wydaje się być nieszkodliwy, dlaczego więc coraz więcej kin za granicą postanowiło nie wpuszczać na swoje seanse dużych grup ludzi w formalnych strojach? Jak tłumaczą rzecznicy - nie wszyscy entuzjaści w garniturach zachowali się w kinie odpowiednio do swojego stroju i nie tylko zakłócali ciszę podczas seansu głośnymi krzykami i wiwatami, ale również zostawiali po sobie w sali niezły bałagan, którego sprzątanie spadało później na barki pracowników kina. Producenci filmu są natomiast zachwyceni rosnącą popularnością tematu i aktywnie komentują sprawę na swoich social mediach

Trend dotarł także do Polski, jednak póki co żadna sieć kin nie musiała fanom animacji zakazywać wstępu na salę.

tekst: Zofia Markiewicz

FacebookInstagramTikTokX