Louise Brooks w roli młodej i naiwnej prostytutki Lulu, która romansuje jednocześnie z kilkoma meżczyznami. Zirytowana faktem, że jeden z nich planuje poślubić inną kobietę, knuje intrygę, która ma tragiczne konsekwencje. Chociaż Lulu udaje się dopiać swego i przekonać go do poślubienia właśnie jej, dochodzi do tragedii, a Lulu zostaje skazana za morderstwo. Niespodziewanie, z pomocą przychodzi jej syn zmarłego. Co ciekawe, główna bohaterka miała symbolizować naród niemiecki. Plotka głosi, że o rolę Lulu ubiegała się Marlena Dietrich, lecz Pabstowi zależało na Brooks, reprezentowanej przez studio Paramount. Wytwórnia mu odmówiła i dopiero gdy aktorce skończy się kontrakt, Pabst namówił ją do wystąpienia w „Puszce Pandory".