107-latka zdradza sekret długowieczności: "nigdy nie miałam męża"

02-08-20192 min czytania
107-latka zdradza sekret długowieczności: "nigdy nie miałam męża"
/tekst: Ola Krawczyk/
Kobieta, która niedawno ukończyła 107 lat, podzieliła się swoim sekretem do długowieczności. Louise Signore jest mieszkanką dzielnicy Bronx w Nowym Jorku. Utrzymuje zdrową dietę i regularnie ćwiczy, ale pomimo tego twierdzi, że powodem, dla którego żyje tak długo jest fakt, że nigdy nie wyszła za mąż.
Mieszka zupełnie sama i mówi, że to właśnie oszczędza jej w życiu stresu. W młodości pani Signore była tancerką. Zapytana o to, co robi, aby utrzymać formę odpowiada:
„Jeśli ktoś organizuje wspólne ćwiczenia, ćwiczę. Jeśli organizują tańce, tańczę. Dalej umiem tańczyć. A po lunchu gram w bingo, żeby mój dzień był pełny”.
Staruszka do tej pory nie jeździ na wózku inwalidzkim, ani nie porusza się przy pomocy laski – chodzi o własnych siłach i jeszcze do tego sama robi zakupy spożywcze. Impreza urodzinowa z okazji 107. urodzin pani Signore urządzona została w centrum kultury na Bronksie, a razem z nią świętowało ponad sto osób. Niektórzy z nich byli młodsi od solenizantki nawet o kilka dekad.
„Sekret do osiągnięcia 107 lat? Nigdy nie wyszłam za mąż. To jest mój sukces. Moja siostra mi tego zazdrości” – twierdzi stulatka.
Pomimo tego, że siostra Pani Louise (na swoje nieszczęście) znalazła męża, to również cieszy się godnym podziwu wiekiem – ma bowiem 102 lata. Złośliwi powiedzą, że to podważa teorię nowojorczanki – ale przecież jednak jej zupełnie nie obala.
FacebookInstagramTikTokX