Połowa wakacji za nami. Pogoda jest dość niestabilna, a upalne dni przeplatają się z intensywnymi burzami i przelotnymi opadami deszczu, co może nieco zepsuć plany urlopowe. Z pomocą przychodzi wówczas Netflix, którego sierpniowa oferta obfituje w efektowne filmy z gwiazdorską obsadą oraz intrygujące seriale.
Mocna, wakacyjna ofensywa
Jeżeli chodzi o filmy, to wybór jest dość różnorodny. Świetnie zapowiadają się m.in. trzymający w napięciu thriller z Johnem Davidem Washingtonem i Alicią Vikander, widowiskowe kino akcji z Jasonem Momoa czy film anime z uniwersum „Wiedźmina". Coś dla siebie znajdą również młodsi widzowie, ponieważ w sierpniu na Netflixie odbędzie się premiera finałowej część młodzieżowego cyklu „The Kissing Booth" z Joey King („The Act") oraz Jacobem Elordi („Euforia").
Oprócz tego na platformę zostanie dodany cały szereg filmów na licencji takich jak np. „Czekolada" z Juliette Binoche i Johnnym Deppem, „Sok z żuka" z Michaelem Keatonem. Geeną Davis, Winoną Ryder oraz Aleckiem Baldwinem, „Jak w niebie" z Reese Witherspoon i Markiem Ruffalo, „Blade: Mroczna Trójca" z Wesleyem Snipesem, „Dobry agent" z Mattem Damonem, Angeliną Jolie i Robertem De Niro czy „Jumanji: Następny poziom" z The Rockiem i Kevinem Hartem.
Co z serialami? Korona należy, oczywiście, do komediowej serii z gwiazdą „Killing Eve". Na deser warto odpalić polski serial oryginalny science-fiction, kulinarne show Paris Hilton, lub „Radość życia z Marie Kondo". Z kolejnymi sezonami powrócą także m.in. „Control Z", „Valeria" oraz „Good Girls", a oprócz tego dostaniemy również 5. sezon kultowego reality-show „Z kamerą u Kardashianów" i 5. sezon „Żon z Beverly Hills"! Prawdziwą gratką natomiast może okazać się seans aż 6. sezonów brytyjskiego serialu „Downton Abbey"...
Oto lista najciekawszych naszym zdanier premier w sierpniu na Netflixie:
Poruszający dokument Kristine Stolakis „Pray Away" zadebiutował podczas tegorocznego Tribeca Film Festiwal i zdobył aż 95 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. Opowiada on poruszającą historię pięciu członków Kościoła ewangelickiego, którzy w latach 70. XX wieku założyli koło biblijne, aby wyleczyć się z homoseksualizmu. Ich pomysł odbił się szerokim echem i wkrótce otrzymali ponad 20 tysięcy listów z prośbami o pomoc. Wówczas zdecydowali się poszerzyć działalność. Założyli organizację zajmującą się terapią konwersyjną oraz przekonywali osoby homoseksualne, że orientacja seksualna to kwestia wyboru. Jednocześnie utrzymywali w tajemnicy fakt, że im samym nigdy nie udało się pozbyć pociągu do tej samej płci. Dopiero po latach gwiazdy chrześcijańskiej prawicy zdecydowały się opowiedzieć prawdę o ruchu terapii konwersyjnej oraz ujawnić się jako osoby LGBTQ+. „Pray Away" to wzruszający portret byłych ojców terapii konwersyjnej oraz osób, która taką terapię przeszły. Pozycja obowiązkowa.


