We wschodnim Nepalu znajduje się jedna z ostatnich gór Szerpów, Kumbhakarna, nazwana tak na cześć giganta, który przez pół roku spał, a następnie w wielkim głodzie pożerał wszystko, co stanęło mu na drodze. Ochroną świętego oblicza Kumbhakarny zajmują się buddyjscy mnisi i Szerpowie z wioski u podnóża góry. Jednocześnie w zachodnim świecie Kumbhakarna znana jest jako „Jannu” i słynie z niezdobytej wschodniej ściany, jednego z najtrudniejszych wyzwań we współczesnym alpinizmie. Jannu sięga niemal ośmiu tysięcy metrów. Akcja filmu rozpoczyna się w wiosce Kambachen (4 000 metrów n.p.m.), gdzie trzyosobowa rodzina Szerpów mieszka w jednej izbie. Ojciec rodziny, Nada, od lat pracuje jako tragarz wysokościowy na wyprawach. To ich jedyne źródło dochodu. Nada ma na swoim koncie dziewięciokrotne zdobycie Everestu, dwa razy był na szczycie Kanczendzongi (trzecim najwyższym szczycie świata) i kilka razy na Czo Oju. Jego żona Dżumdo także od czasu do czasu dorabia, nosząc ciężkie pakunki alpinistów i turystów. Z kolei ich kilkunastoletni syn Dawa chce zostać lekarzem, lecz koszty szkoły medycznej znacznie przekraczają możliwości rodziny. Jeśli nie znajdą sposobu na jej finansowanie, chłopiec będzie musiał, tak jak rodzice, asystować wyprawom himalajskim. Pewnego dnia Nada dostaje propozycję pracy jako tragarz w wyprawie na świętą Kumbhakarnę. Jeśli się zgodzi, będzie to oznaczało złamanie tabu i narażenie się na gniew bogów. Ale ta wyprawa to również szansa na zarobienie pieniędzy na edukację Dawy.
Poleca Karol Piekarczyk.