Michał Torzecki jest DJ-em w najlepszych polskich klubach (I Say Mikey), lecz wykształcił się jako malarz. Nie jest mu też obojętny los zwierząt. Największy obecnie projekt jego życia, Win:Win, właśnie doczekał się czwartej odsłony. To okazja do wsparcia czworonogów ze schronisk na bardzo różne sposoby – w tym poprzez adopcję. Ten rok niemal nikogo nie oszczędził, również psów, które wciąż szukają domów.
Sztuka pomagania czworonogom
Koncepcja Win:Win polega na tytułowej obopólnej wygranej. Osoby, które adoptują zwierzaka obecnego na wernisażu, w prezencie otrzymują jego portret autorstwa Michała. W sumie na wydarzeniu znajdzie się 11 psów ze Schroniska w Korabiewicach oraz z Fundacji Azylu pod Psim Aniołem, które będzie można osobiście poznać, a być może nawet odnaleźć wśród nich kompana na całe życie. Ci, którzy nie mogą sobie pozwolić na adopcję, mają możliwość pomocy poprzez zakup cegiełek na rzecz psiaków oraz przeróżnych gadżetów z wizerunkami zwierząt namalowanymi przez Michała. Cały zysk z wernisażu zostanie przekazany wspomnianym organizacjom wspierającym psy. W poprzednich trzech edycjach Win:Win Michałowi udało się zebrać dla schronisk prawie 110 tys. złotych.

Wernisaż Win:Win odbędzie się 24 września w warszawskiej Elektrowni Powiśle w godzinach 18:00-22:00 przy zachowaniu wszystkich zasad bezpieczeństwa. Wstęp jest wolny. Więcej informacji znajdziecie na wydarzeniu na Facebooku.


