Premiera odbyła się połowie września w kinie U-jazdowskiego. Teraz utrzymaną w konwencji kina zemsty feministyczną, 30-minutową produkcję będzie można zobaczyć w internecie za darmo.
Za złożoną i efektowną formą kryje się prosta, pretekstowa fabuła. Wspólne nagie zdjęcie bohaterek trafia do sieci, co powoduje falę seksistowskiego hejtu. Dziewczyny solidarnie postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i zemścić się na mężczyźnie podejrzanym o opublikowanie ich fotografii.
Akcji serialu towarzyszą przejmujące, w większości napisane przez samą Krawiec monologi kobiet, mówiących o życiu uczuciowym, traumach i miłosnych uniesieniach. Artystka "Łatwo płonę" porusza szereg problemów - od statusu kobiet we współczesnym świecie po rolę social mediów. Pokazuje, że ciało kobiety jest nieustannie wystawione na krytykę, również ze strony innych kobiet, podkreśla też wagę szczerych uczuć, kobiecej solidarności i prawa do ekspresji na własnych warunkach. Jak przypomniała Krawiec podczas spotkania po premierze serialu w U-jazdowskim, cały jej selfie- feministyczny projekt zaczął się od tego, że postanowiła przestać przejmować się tym, co powiedzą o jej działalności inni ludzie. Ta prosta, a uniwersalna myśl, przywiodła ją do sukcesu - popularnego profilu na Instagramie i licznych publikacji na jego temat, a teraz do powstania intrygującego serialu w U-jazdowskim.