Austriacki fotograf Josef Stefan wygrał tegoroczną edycję Nuveen People's Choice Award w ramach prestiżowego konkursu Wildlife Photographer of the Year. Jego zdjęcie nosi tytuł Flying Rodent i nie jest to metafora.
Ryś iberyjski, sfotografowany w Torre de Juan Abad w prowincji Ciudad Real w środkowej Hiszpanii, bawi się zdobyczą: podrzuca gryzonia w górę, łapie, podrzuca znowu. Całe polowanie trwało dwadzieścia minut. Potem ryś zabrał gryzonia za krzak i zjadł go. Stefan czekał na tę chwilę trzydzieści lat.
Kot, który nie powinien już istnieć
Ryś iberyjski przez lata był jednym z najbardziej zagrożonych ssaków na świecie. Tępiono go, bo błędnie sądzono, że atakuje inwentarz, a jego siedlisko kurczyło się wraz z wycinką zarośli i lasów śródziemnomorskich. Na początku XXI wieku w całej Hiszpanii pozostało zaledwie około stu osobników. Dziś, po intensywnych programach ochrony, populacja przekroczyła dwa tysiące sztuk.
Zdjęcie zwycięzcy People's Choice Award po raz pierwszy w historii konkursu trafi na ścianę galerii obok fotografii wyłonionych przez jury w konkursie głównym. Wcześniej głos publiczności był osobną kategorią bez tak eksponowanego miejsca w wystawie.
Josef Stefan tak opisał swój stosunek do tego gatunku:
fot. Josef StefanWyróżnione zdjęcia
Alexandre Brisson sfotografował flamingi na tle słupów energetycznych o zachodzie słońca w Walvis Bay w Namibii, tuż obok otwartego wysypiska śmieci. Zapach był nie do zniesienia, ale światło idealne. Tytuł: Beauty Against the Beast.
Christopher Paetkau uchwycił niedźwiedzicę polarną z trojgiem młodych odpoczywających na wybrzeżu Zatoki Hudsona w Kanadzie po długiej wędrówce na północ. Zdjęcie nosi tytuł Family Rest. Spokój tej sceny ma w sobie coś złowrogiego – wiemy, że kurczący się lód morski sprawia, że takie chwile stają się coraz rzadsze.
Will Nicholls ze Zjednoczonego Królestwa sfotografował dwa młode niedźwiedzie bawiące się w walki na środku drogi w Parku Narodowym Jasper w Kanadzie, oświetlone reflektorami nadjeżdżającego samochodu. Dancing in the Headlights. Sylwetki na tle światła, otoczone ciemnością lasu. Nicholls napisał, że scena nabrała teatralnego charakteru.
I wreszcie Kohei Nagira z Japonii: jeleń niosący w porożu oderwaną głowę samca, z którym walczył. Zwierzęta splątały się podczas starcia i rywal zginął. Never-ending Struggle. Najbardziej dosłowna ze wszystkich prac, a jednocześnie w pewnym sensie najbardziej surrealistyczna. Trudno uwierzyć, że i tak wygląda natura.
Osiemdziesiąt pięć tysięcy głosów na kota
Konkurs w tym roku przyjął rekordowe 60 636 zgłoszeń ze 113 krajów i terytoriów. Shortlista People's Choice, dwadzieścia cztery zdjęcia, to wybór międzynarodowego jury złożonego z ekspertów od fotografii, przyrody, ochrony środowiska i nauki. Publiczność dostała do dyspozycji te dwadzieścia cztery prace i oddała 85 917 głosów.
Wystawa Wildlife Photographer of the Year w londyńskim Natural History Museum trwa do 12 lipca 2026 roku. Flying Rodent wisi teraz obok prac wyłonionych przez profesjonalne jury.

