Kampania reklamowa Zary przedstawia manekiny pozbawione kończyn i posągi owinięte w biały całun. Niektórzy internauci stwierdzili, że zdjęcia przypominają obrazy z izraelskiego ataku na Strefę Gazy, w którym zginęły tysiące Palestyńczyków.
Sesja zdjęciowa, wykonana przez Tima Walkera z udziałem Kristen McMenamy, zyskała rozgłos na całym świecie. Zdjęcia przedstawiają modelkę, wokół której znajdują się zniszczone ściany, kurz, płyty gipsowe, połamane kamienie, gruz i posągi, które nie mają kończyn. Na jednym ze zdjęć McMenamy trzyma sztywnego manekina owiniętego w biały całun.
Na koncie instagramowym koncie Zary pojawiły się dziesiątki tysięcy komentarzy na temat zdjęć. Wiele z nich zawierało palestyńskie flagi, a hashtag "#BoycottZara" bardzo szybko zyskiwał na popularności. Do dzisiaj na kontach marki w mediach społecznościowych nie było żadnych postów odnoszących się do sytuacji.
Zara usunęła kontrowersyjną kampanię
12 grudnia rano, hiszpański gigant wycofał kampanię reklamową ze swojej strony internetowej. Zara oświadczyła, że całość została opracowana w lipcu, zdjęcia wykonano we wrześniu, a inspiracją sesji było męskie krawiectwo z minionych stuleci.
tekst: Aga Stojanowska


