Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda

Yves Saint Laurent wiecznie żywy. Był zdolnym projektantem, artystą, prześladowanym homoseksualistą

Autor: ZG
01-08-2019 • 4 min czytania
Yves Saint Laurent wiecznie żywy. Był zdolnym projektantem, artystą, prześladowanym homoseksualistą
Yves Saint Laurent wiecznie żywy. Był zdolnym projektantem, artystą, prześladowanym homoseksualistą
Instagram @ysl
Yves Saint Laurent urodził się w Algierii – w 1953 roku, w wieku 17 lat przyjechał do Paryża z teczką pełną rysunków i głową pełna pomysłów. Jego pierwszym sukcesem w świecie mody było zwycięstwo w konkursie na projekt sukienki koktajlowej, który zorganizowała firma Woolmark. Z resztą wygrał w nim aż dwa razy z rzędu, za drugim razem pokonując młodego niemieckiego studenta – Karla Lagefelda. Jego kariera szybko nabrała tempa: Michel de Brunhoff, ówczesny naczelny magazynu Vogue, zaaranżował spotkanie z Christianem Diorem, a ten, oczarowany talentem młodego Saint Laurenta, zatrudnił go na stanowisku głównego projektanta. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę – po śmierci Diora w 1957 roku, niespełna 21-letni YSL stanął na czele całego domu modowego i uratował firmę Dior od bankructwa.
Kres sukcesów nadszedł po powołaniu do wojska. Po wojnie francusko-algierskiej projektant doznał głębokiej traumy wskutek brutalnego odrzucenia przez innych żołnierzy, a wszystko z powodu jego orientacji homoseksualnej. Trafił nawet do szpitala psychiatrycznego, gdzie przechodził terapię elektrowstrząsami – lekarze nieskutecznie próbowali przemienić go w heteroseksualistę.
Po wypisie ze szpitala założył własne przedsiębiorstwo, w czym pomógł mu jego partner w życiu i w interesach – Pierre Bergé. Podczas, gdy Yves projektował, Pierre zajmował się stroną finansowo-organizacyjną. Lata 60. i 70. to triumfy i przełomowe kolekcje. Poza swoją wizją mody kobiecej, YSL wypromował bitników w modzie – skórzane krótkie kurtki, wysokie buty. Wprowadził trend na tweedowe marynarki, a w 1966 roku ubrał kobietę w smoking, dotąd zarezerwowany tylko dla mężczyzn.
W 1978 roku firma Yves Saint Laurent wypuściła pierwszą linię kosmetyków, a w latach 80. i 90. rozbudowano segment perfum dla kobiet i mężczyzn. Mimo tego, w 1992 roku sprzedaż spadała, a dom modowy zmuszony był obniżyć swoje ceny. Rok później całe przedsiębiorstwo sprzedano koncernowi farmaceutycznemu Sanofi.
W 1997 roku Pierre Bergé po raz pierwszy powołał Heidiego Slimane'a na stanowisko dyrektora – jednak ten porzucił YSL po dwóch latach, gdy objął kierownictwo nad domem Diora. W 1999 markę odkupiło Gucci (należące do holdingu PPR, dziś znanego pod nazwą Kering), które wskazało Toma Forda na projektanta kolekcji prêt-à-porter, podczas gdy kolekcję haute couture zaprojektował sam Saint Laurent.
Saint Laurent odszedł na emeryturę w styczniu 2002 roku, w czterdziestoczterolecie rozpoczęcia swojej kariery. Wyczerpany złym zdrowiem i uzależnieniem od środków odurzających, z którym zmagał się od czasów terapii elektrowstrząsami, projektant miał wtedy powiedzieć:
„Chanel wyzwoliło kobiety, ale to ja dałem im siłę”.
Od 2004 roku linia ready-to-wear produkowana była pod okiem włocha Stefano Pilatiego, po tym, jak odszedł poprzedni dyrektor kreatywny, Tom Ford. Styl Pilatiego okrzyknięto wtedy prawdziwie francuskim, w porównaniu do otwarcie seksualno-sensualnej wizji roztaczanej przez jego poprzednika.
Yves Saint Laurent zmarł 1 czerwca 2008 roku, w swoim domu w Paryżu, w wieku 71 lat – po jego śmierci firma znów wpadła w kłopoty. W 2012 roku zarząd holdingu Kering ogłosił, że to Heidi Slimane zastapi Stefano Pilatiego na stanowisku dyrektora kreatywnego.
To był pod każdym względem wielki powrót. Grunge i glamrock, z których Slimane znany był jeszcze podczas współpracy z Dior Homme, znalazły swoje miejsce na wybiegach Saint Laurenta. Slimane przyniósł marce ogromny profit, zredukował nazwę linii ready-to-wear do Saint Laurent – co wywołało ogromne poruszenie w świecie mody – a w 2015 roku zreaktywował linię haute couture YSL. Jego rządy trwały do 2016 roku.
Zastapił go Anthony Vaccarello. Podobnie jak poprzednik, natychmiast wywołał medialne poruszenie: w kwietniu 2016 roku z instagramowego konta marki zniknęły wszystkie opublikowane wcześniej zdjęcia. Sygnał był prosty: carte blanche, czystka, nowy początek.
Vaccarello wsławił się pokazem na wiosnę i lato 2018, gdy zaprojektował kolekcję będącą hołdem atelier YSL i drugiego z założycieli YSL, Pierre’a Bergé. Pod światłami wieży Eiffela modelki przechadzały się w kreacjach, które okrzyknięto nowym rozdziałem w historii francuskiego domu mody. Vaccarello odrobił pracę domową. Od cieniutkich rajstop spowijających nieskończenie długie nogi, przez gamę kolorystyczną, a skończywszy na lamówkach sukni – wszystko, co pokazane zostało na wybiegu, tchnęło nostalgią za projektami Saint Laurenta, a przy tym zostało pokazane przez pryzmat wizji Vaccarello: zafascynowanego nocnym życiem i wysokim napięciem.
Yves Saint Laurent i Pierre Bergé byliby dumni – ich dziedzictwo znalazło się w doskonałych rękach. Przepis na sukces sprawdził się doskonale – projekty Vaccarelego to hołd złożony tradycji, a jednocześnie wierność bliskiej mu estetyce. Na pokazie na sezon jesienno-zimowy 2020 zobaczyliśmy więc nowe wersje flagowych sukienek, które od kilku sezonów napędzają sprzedaż Saint Laurent, wariacje na temat kultowego smokingu i pięknie uszyte płaszcze. Gwiazda dyrektora kreatywnego YSL rozbłysła jaśniej, niż neonowe kreacje, które zamknęły pokaz.
Zobacz post na Instagramie
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Słynny dom mody zbankrutował – zostanie zlikwidowany

Słynny dom mody zbankrutował – zostanie zlikwidowany

Polska branża mięsna narzeka na duży spadek popytu. To wina wegetarian

Polska branża mięsna narzeka na duży spadek popytu. To wina wegetarian

Znakomita wystawa projektów Barbary Hoff. Towarzyszy jej sesja Zuzy Krajewskiej, ukazująca kultową PRL-owską markę w nowoczesnym wydaniu

Znakomita wystawa projektów Barbary Hoff. Towarzyszy jej sesja Zuzy Krajewskiej, ukazująca kultową PRL-owską markę w nowoczesnym wydaniu

Polecane

Słynny dom mody zbankrutował – zostanie zlikwidowany

Słynny dom mody zbankrutował – zostanie zlikwidowany

Polska branża mięsna narzeka na duży spadek popytu. To wina wegetarian

Polska branża mięsna narzeka na duży spadek popytu. To wina wegetarian

Znakomita wystawa projektów Barbary Hoff. Towarzyszy jej sesja Zuzy Krajewskiej, ukazująca kultową PRL-owską markę w nowoczesnym wydaniu

Znakomita wystawa projektów Barbary Hoff. Towarzyszy jej sesja Zuzy Krajewskiej, ukazująca kultową PRL-owską markę w nowoczesnym wydaniu