Ulica Kawęczyńska charakteryzuje się surowym, monumentalnym wyglądem. To tutaj wciąż można poczuć atmosferę przedwojennej Warszawy. Nic dziwnego, że mazowiecki konserwator zabytków wpisał ją do rejestru zabytków w 2021 roku. Yarn bombing, czyli „dzianinowe graffiti”, idealnie wpasowuje się w estetykę Kawęczyńskiej. Ociepla jej wizerunek, nadając niepowtarzalny, artystyczny charakter.
Ta dziedzina sztuki przywędrowała do nas z Teksasu w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkanka Austin, Magda Sayeg, w 2005 roku postanowiła przyozdobić klamkę do drzwi swojego butiku błękitno-różową narzutką. Wzbudziło to takie zainteresowanie, że Sayeg przyozdobiła również znak drogowy „Stop” kolorowym ubrankiem, które przyciągało okolicznych mieszkańców. Wkrótce potem narodził się ruch Knitta Please. Doszło do tego, że w 2013 roku przyozdobili Williamsburg Bridge w Nowym Jorku!
Szydełkowanie to nie tylko doskonały sposób na integrację sąsiedzką. Polska Magda Sayeg, Małgorzata Klimiuk, główna organizatorka projektu Moje Szmulki, w rozmowie dla „Dobrego Dnia” wspomniała o motywacjach stojących za yarn bombingiem. Przede wszystkim, chodzi o promocję dzielnicy. Dekorując miejską architekturę, mieszkańcy zwracają większą uwagę na przestrzeń, dbają o czystość i porządek. Działania te wzmacniają również lokalny patriotyzm.
Dlatego wcześniej wspomniany Punkt dla Pragi organizuje warsztaty szydełkowania pod okiem Małgorzaty Klimiuk. Zajęcia odbywają się co środę na ul. Łochowskiej 1/29 w godzinach 18:00-20:00.
Szydełkowanie, jak każda inna dziedzina sztuki, pozwala nam na stworzenie czegoś unikatowego, co można wykorzystać w prawdziwym życiu. Wiele projektantów, od sieciówek po modę wysoką, wykorzystuje tę technikę w swoich projektach. Na wybiegach nadal można zauważyć nonszalanckie kreacje wykonane z włóczki, a także coraz więcej akcesoriów stworzonych tą metodą.
W Internecie dostępnych jest wiele filmików instruktażowych, które pokazują, jak zacząć przygodę z szydełkowaniem. Jeśli macie możliwość, warto wziąć udział w warsztatach organizowanych przez Punkt dla Pragi. Kto wie, może za rok ulicę Kawęczyńską przyozdobią Twoje dzieła?
tekst: Aleksandra Mróz, redakcja: Zosia Cichowska