Po sukcesie na londyńskim West Endzie sztuka "Betrayal", w której występuje Tom Hiddleston ("Thor", "High Rise"), Zawe Ashton ("Velvet Buzzsaw") oraz Charlie Cox ("Daredevil"), zadebiutowała na początku września również na Broadwayu. Opowiadający o małżeńskiej zdradzie spektakl cieszy się dużym zainteresowaniem i rezerwację zwykle trzeba zrobić z dużym wyprzedzeniem. Sztuka okazała się tak ekscytująca, że podczas jednego z występów jedna z kobiet na widowni w okolicach 30 lat onanizowała się w trakcie widowiska.
Wydarzenie miało miejsce w środę w Bernard B. Jacobs Theatre. Ku trwodze widzów siedzących w rzędzie B, na tym się nie skończyło.
"Betrayal" opowiada o małżeństwie Emmy (Zawe Ashton) i Roberta (Tom Hiddleston) oraz jej trwającym parę lat romansie z Jerrym (Charlie Cox). Akcja przedstawienia zaczyna się wraz z zakończeniem romansu i kończy wraz z jego początkiem. Mamy więc tutaj do czynienia z odwróconą chronologią. Sztuka została wystawiona podstawie dramatu brytyjskiego laureata Nagrody Nobla, Harolda Pintera, z 1987 roku.
Sytuację skomentował również aktor i bliski znajomy Hiddlestona, Chris Pratt ("Jurassic World", "Avengers", "Parks and Recreation"), który stwierdził, że zajście jest najlepszą możliwą recenzją spektaklu.
Zobaczcie zwiastun "Betrayal":
![Występ Toma Hiddlestona na Broadwayu doprowadził jedną z widzek do orgazmu [to nie metafora]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5d820591ef02233039e41f1f%2FKrjPNUGkXWh_rJFKKkhqW_Zrzut-ekranu-2016-04-12-o-15.18.45.png&w=1920&q=60)