Odnalezione negatywy pozwalają spojrzeć na problemy społeczne z perspektywy Cole’a. W 1966 roku fotograf uciekł z ogarniętej apartheidem Republiki Południowej Afryki do Stanów Zjednoczonych. Będąc na wygnaniu, zaczął dostrzegać, że mechanizmy systemowej przemocy i dyskryminacji, których doświadczał w RPA, były również powszechne w USA. Jak sam powiedział:
Prace Cole’a przedstawiają także przestrzeń miejską i codzienne życie osób mieszkających w nowojorskim Harlemie.
Ernest Cole nie przedstawiał fotografowanych osób jako biernych ofiar. Ukazywał ich siłę i sprawczość w walce o swoje prawa. Fotografie są świadectwem narodzin zbiorowej tożsamości, a także siły ruchów takich jak Black Pride i Black Power. Na wystawie opowieść o opresji przeplata się z obrazami codziennego życia w USA.
Ernest Cole (1940-1990) urodził się w prowincji Transwal w RPA. W latach 60. współpracował między innymi z magazynami „Drum” i „New York Times”. W 1966 roku uciekł z RPA, a w 1968 roku reżim apartheidu nałożył na niego dożywotni zakaz wjazdu, odbierając mu paszport. W Stanach Zjednoczonych zajmował się fotografią uliczną, a w latach 1969-1971 regularnie odwiedzał Szwecję, współpracując z kolektywem Tiofoto.