Jej młode, atrakcyjne ciało zderzone zostało z wciąż imponującą muskulaturą zaawansowanego wiekiem ojca. Choć za sprawą długiej rozłąki wiele ich dzieli, w zaaranżowanych ujęciach próbują odnaleźć podszytą naiwnością więź. Razem jedzą lody, opalają się, siedzą w domu. Ich mocno odsłonięte, eksponowane ciała sugerują, że właśnie w naruszeniu tabu i uwolnieniu pierwotnych instynktów może kryć się sposób na porozumienie, bez fałszu i wypierania niewygodnych emocji. To zdjęcia niezwykle zmysłowe, a zarazem groteskowe - niepokój miesza się tu z humorem. Elisabeth Biondi nazwała prace Bartos słodko-gorzkimi obrazami wspomnień i upływu czasu.
wystawa trwa do 14 października 2017 r.
Postmasters Gallery, Nowy Jork