Wszystko, co wiemy o debiucie reżyserskim Zoë Kravitz

07-07-20223 min czytania
Wszystko, co wiemy o debiucie reżyserskim Zoë Kravitz
Młoda aktorka, piosenkarka i modelka pracuje nad pierwszym filmem jako reżyserka.
Aktorka pracowała nad współtworzeniem scenariusza wraz z E.T. Feigenbaumem, z którym współpracowała już na planie „High Fidelity”. Debiutancki projekt o tytule „Pussy Island” ma opowiadać historię Fridy, ambitnej i odważnej kelnerki z Los Angeles. Dziewczynie w oko wpada Slater King - filantrop i potentat technologiczny. Dziewczyna sprytnie wkręca się w jego wewnętrzne kręgi, co w efekcie zapewnia jej uczestnictwo w kameralnej imprezie na prywatnej wyspie. Pomimo wspaniałego otoczenia, pięknych ludzi, płynących strumieni szampana i imprez z tańcami do rana, Frida intuicyjnie czuje, że na wyspie wydarzy się coś złego.
„Tytuł oznacza wiele rzeczy. Zaczęłam pisać tę historię w 2017. Jako kobieta ogólnie i kobieta w tej branży doświadczyłam dosyć dzikiego zachowania ze strony płci przeciwnej. Początkowo, tytuł był swojego rodzaju żartem, miał oznaczać miejsce gdzie ludzie się udają, przyprowadzają kobiety, imprezują i spędzają czas".
"Historia przekształciła się w coś innego, ale tytuł ostatecznie ma wiele znaczeń. Nawiązuje do czasu i miejsca w polityce równouprawnienia, w którym twierdzimy, że już nie jesteśmy. Ludzie ewoluują i się zmieniają, ale u wielu osób nadal pozostaje gorzki posmak wynikający z przeszłych zachowań. Film jest ukłonem w stronę tego, ale jest również zabawny, zabawny na wiele sposobów. Podoba mi się to, że tytuł to ukazuje i ma głębokie znaczenie” - powiedziała Kravitz portalowi „Deadline”.

Kto zagra?

W męskiej roli głównej zobaczymy Channinga Tatuma, którego aktorka podobno nakłaniała do udziału w projekcie. To właśnie z myślą o nim Kravitz pisała tę rolę, podkreślając, że uważa go za prawdziwego feministę i osobę, która chciałaby zgłębić tę tematykę. Sam aktor zdradził, że nie spodziewał się takiej propozycji.
„Kiedy Zoë zadzwoniła do mnie w związku z tym filmem, byłem w szoku. Nie znałem jej, Oglądałem ją w filmach, wiedziałem, że wyprodukowała „High Fidelity” i widziałem to, ale nie wiedziałem, że tworzy na takim poziomie, że chce reżyserować. To pojawiło się znikąd i tematyka sprawiła, że powiedziałem: czekaj, dlaczego myślisz o mnie w tej roli?"
"Nikt nie daje mi szansy na granie takich ról, wszyscy wrzucają mnie do określonej kategorii i oczekują, że zrobię daną rzecz. To było straszne i wyzwalające, możliwość prowadzenia swobodnej konwersacji, gdzie mogłem coś schrzanić i mówić złe rzeczy. Sprawa ta zaczęła mniej dotyczyć mężczyzn i kobiet, a stała się bardziej ludzką rzeczą, która otworzy ludziom oczy, a nie będzie nastawiać nas przeciwko sobie” - wyznał Tatum portalowi „Deadline”.
Kravitz zdradziła, że pisząc główną żeńską postać chciała stworzyć taką personę, którą sama chciałaby zagrać, oddając ją jednak innej aktorce, tak by mogła się w pełni skupić na reżyserstwie. Ostatecznie ta rola przypadnie Naomi Ackie. W obsadzie pojawią się też m.inn. Simon Rex, Christian Slater, Alia Shawkat, Geena Davis i Kyle McLachlan. Miejsce zdjęć do filmu pozostaje nieujawnione, wiadomo jedynie, że jest to meksykańska wyspa.
tekst: Marta Mowczan
FacebookInstagramTikTokX