Woskowy koszmar z Wietnamu: viralowe muzeum celebrytów [WIDEO]

Autor: Agnieszka Sielańczyk
11-03-20252 min czytania
Woskowy koszmar z Wietnamu: viralowe muzeum celebrytów [WIDEO]
fot. TikTok @simonstraveltales
Wietnamskie muzeum figur woskowych jest jak pijany wujek na weselu – kompletnie nieproszony, a jednak zdumiewająco zabawny w swojej nieporadności. Viralowe nagranie na TikToku to nie tyle wirtualna wycieczka po muzeum, ile raczej dowód na to, że czasem najlepsze horrory powstają przypadkiem.
Victoria Beckham w wietnamskim wydaniu wygląda, jakby właśnie dowiedziała się, że sprzedaż jej najnowszej kolekcji ubrań zanotowała spadek o 99%. David Beckham pojawia się z niespodziewanym rudawym odcieniem włosów i wygląda jak człowiek, który właśnie odkrył, że jego żona to tak naprawdę Cynthia Nixon.
fot. TikTok @simonstraveltales
Elton John? Jest jak dziecko, które właśnie obejrzało wszystkie odcinki „Strasznych historii” z rzędu. Gdyby jego prawdziwy manager zobaczył ten woskowy koszmar, natychmiast wysłałby rachunek za zniesławienie. Jaś Fasola przeszedł transformację w kosmicznego przybysza z jaskrawozielonymi oczami, które wydają się śledzić cię po całym muzeum. Wygląda, jakby zjadł coś radioaktywnego i czekał na pojawienie się supermocy, których nie chcemy doświadczyć na sobie.
fot. TikTok @simonstraveltales
Daniel Craig to już nie James Bond. W swoim długim płaszczu przypomina tajnego agenta, którego przykrywka została spalona i obecnie udaje, że jest na castingu do kolejnej części „Fantastycznych zwierząt”.
Rodzina królewska dopełnia tę wyjątkową kolekcję – Książę William z zębami, które mogłyby przegryźć puszki konserwowe oraz Kate Middleton, wyglądająca jak próba jej odtworzenia przez kogoś, kto widział ją tylko przez źle dobrane okulary w deszczowy dzień.
Jak to możliwe, że wyglądają podobnie do oryginałów, a jednocześnie jak ofiary wypadku w fabryce plasteliny? pyta jeden z komentujących, trafiając w sedno paradoksu tego przybytku sztuki.
Muzeum wpisuje się w szlachetną tradycję nieudanych figur woskowych, jak choćby słynna już Beyoncé z Madame Tussauds w Blackpool, która bardziej przypominała „każdą inną kobietę na świecie poza nią”. W 2017 roku inna figura artystki została wycofana z wystawy – wyglądała tak bardzo jak Swift, że prawdopodobnie sama Taylor czuła się zdezorientowana. Wietnamskie muzeum zdecydowanie hołduje tej zasadzie mimowolnego performance'u, który zadaje pytanie:
„Co się stanie, gdy pozwolisz swoim idolom rozpuścić się i zastygnąć ponownie?”
Jeśli więc kiedykolwiek czuliście, że Wasze selfie nie wyszło idealnie, przypomnijcie sobie eksponaty z tego muzeum. Zyskacie nie tylko pewność siebie godną Davida Beckhama, ale również głębokie przekonanie, że sztuka przypadku często przewyższa świadome starania o ideał.
FacebookInstagramTikTokX