Olka Osadzińska jest obecnie jedną z najbardziej uznanych i pożądanych graficzek i ilustratorek w branży. Kas Kryst z niszowej marki stworzyła jeden z najbardziej rozpoznawalnych brandów wśród rodzimych projektantów, który odznacza się unikatową estetyką. Piotr Jaworowski zanim zaczął tworzyć duże projekty graficzne dla międzynarodowych firm, godzinami grał w Quake'a. Wszyscy są dzisiaj autorytetami dla młodych ludzi stawiających pierwsze kroki w branży kreatywnej, a nam pokazali swoje wczesne prace, bo to nie wstyd. W końcu każdy kiedyś zaczynał. My również zachęcamy do odważenia się i zgłoszenia swojego portfolio na przegląd See&Say, podczas którego będzie można porozmawiać między innymi z dyrektor artystyczną K MAG-a, Aleksandrą Stefaniak. Macie czas jeszcze tylko do 4 listopada!

Kim jesteś? Co robisz?
Dobry egzystencjalny początek. Myślę, że wywiad przeprowadzacie ze mną z powodu mojej pracy, więc w wielkim skrócie – pracuję w branży kreatywnej, zajmuję się szeregiem rzeczy związanych z wizualną warstwą świata, który nas otacza, a najbardziej "znana" jestem z ilustracji.
Kiedy zaczynałaś?
Podejrzewam, że pierwszy ilustracyjny post na moim nieistniejącym już blogu musiał pojawić się około 2003 roku, więc 15 lat temu.
Co czujesz, gdy patrzysz na swoje pierwsze prace? Jak je oceniasz?
Jestem w absolutnym szoku, że uważałam je za warte pokazania komukolwiek, a pokazywałam je chętnie, często i wszędzie. Pokazałam je nawet Michałowi Łojewskiemu, któremu teraz (a mam nadzieję, że jestem lepsza…) bałabym się pokazać cokolwiek – wtedy uważałam, że jestem spoko. Michał powiedział, że "może bez tego gradienciku", ale ogólnie tak trzymać. Pomyśleć, że jeszcze na tym byłby gradient…
Czego nie wiedziałaś wtedy, a teraz już wiesz?
Jakiś czas temu w ramach akcji Gazety Wyborczej Jutronauci przygotowałam mikro wywiad-prezentację, którą zatytułowałam "Jak przestałam uważać, że jestem super". Pokazywałam swoje pierwsze prace, opowiadałam o swoim aktualnym portfolio od kuchni, w 20 minut chciałam podsumować to, czego nauczyłam się przez 15 lat. W wielkim skrócie jest to:
Daj sobie szansę coś zrobić.
Daj innym szansę to zobaczyć.
Najważniejsza w życiu jest wytrwałość.
Człowiek uczy się na błędach, a kto pyta, nie błądzi – pewnych błędów można uniknąć, a czasem można nauczyć się na czyichś. Nie da się ich jednak uniknąć.
Kryzys jest częścią procesu – twórczego – ale i życia w ogóle. Nie da się go uniknąć, natomiast trzeba się nauczyć sobie z nim radzić. Pomaga wytrwałość.
Perspektywa zmienia się z wiekiem. Daj sobie czas, zanim uznasz, że się do czegoś nie nadajesz.
Nie chodzi o to, żeby być idealnym – nie ma też idealnych prac, klientów, budżetów, deadline’ów i ludzi. Chodzi o to, żeby być każdego dnia lepszym w tym, co się robi, i by każdego dnia być lepszym człowiekiem. To cel, który warto sobie postawić.
Najważniejsze w życiu są relacje z drugim człowiekiem – zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym. Nic nie zastąpi szacunku, odpowiedzialności i troski – o siebie i innych, w życiu prywatnym i w pracy.
Nie chodzi o to, żeby było łatwo, bo nie będzie. Może być wygodniej i z większą ilością pieniędzy na koncie, ale tak jak nie ma ideałów, tak rzeczy wartościowe wymagają pracy – nic wartościowego nie przychodzi łatwo. Wytrwałość pomaga.
Nie oceniaj siebie i innych zbyt surowo, po prostu rób swoje, licząc na to, że wkładając w coś pracę i serce, z czasem to, co robisz i kim jesteś, będzie lepsze.
Czego boi się młody kreatywny, gdy zaczyna?
Że mu się nie uda. Ale sęk w tym, że jeśli nie uda ci się to, co zaplanowałeś, uda ci się coś innego, a po drodze czegoś się nauczysz. Rozwój jest podstawową kategorią, której powinniśmy używać, oceniając swoje szanse i umiejętności. Daj sobie szansę i weź sprawy w swoje ręce.
Dlaczego warto zgłaszać się do przeglądów talentów takich jak See&Say?
Bo daje to szansę porozmawiać z drugim człowiekiem i to w dodatku z takim, który prawdopodobnie zrobił już trochę w działce, która cię interesuje – nic nie tracisz, a zyskujesz. W najgorszym wypadku miłą rozmowę, w najlepszym – istotny element układanki związany z zawodowym rozwojem.
Dokończ zdanie: Każdy ma coś...
...do zrobienia na tej planecie, a im szybciej weźmiemy się za sprawdzanie, co to jest, tym większa szansa, że zrobimy coś dobrego. Każdy ma też coś, czego nie masz ty, więc warto rozmawiać i wymieniać się doświadczeniami, poglądami i uczuciami, tak byśmy wszyscy mogli się rozwijać.


