Współczesna sztuka bywa zdumiewająca. Najlepszym tego dowodem jest fenomen włoskiego artysty i obrazoburcy, Maurizio Cattelana, który obecnie sprzedaje banany przyczepione do ściany jako dzieła sztuki. Cena jednego wynosi 120 tysięcy dolarów, a chętnych nie brakuje. Aż ciężko stwierdzić, co jest bardziej szokujące: próba sklasyfikowania bananów i taśmy klejącej jako dzieła sztuki czy też ludzie, którzy są skłonni zapłacić tyle pieniędzy.
Przypomnijmy, że Cattelan jest autorem kontrowersyjnej rzeźby "La nona ora", przedstawiającej Jana Pawła II przygniecionego meteorytem, która była pokazywana (i zniszczona przez konserwatywnych posłów) na wystawie w warszawskiej Zachęcie w 2000 roku.
Mały wkład, duże zarobki
Praca Cattelana "Comedian" została wystawiona podczas trwającego właśnie Art Basel Miami Beach 2019. Artystę reprezentuje Emmanuel Perrotin, właściciel paryskiej galerii w Nowym Jorku, mającej lokale również w Azji. Podczas tygodnia sztuki w Miami "Comedian" zdobył rzesze fanów i parę osób nawet zdecydowało się na zakup tego osobliwego dzieła. Pewne wątpliwości w kupcach wzbudzało jedynie, jak często powinni wymieniać przyklejonego do ściany banana, lecz nadal nie zostało to wyjaśnione przez artystę.
Zainteresowanie projektem wyraziło nawet muzeum i tym razem cena wzrosła już do zawrotnej kwoty 150 tysięcy dolarów. Zważając na reputację Cattelana w świecie sztuki jako skandalisty i kawalarza, można by pokusić się o stwierdzenie, że to prowokacja, lecz Perrotin zapewnia, że jest to na poważnie.
Banan to banan
Wymyślenie koncepcji "Comedian" zajęło mu około roku. Próbował różnych wersji kolorystycznych, takich jak brąz czy odcienie żywicy. Wciąż jednak czegoś brakowało. Kiedy już to znalazł, pozostało mu dopracować wszystkie szczegóły jak np. kąt wygięcia owocu, umiejscowienie na ścianie czy wybór taśmy. Przestrzeń przeznaczona na "Comedian" odpowiada dużemu obrazowi sztuki.
Naśladowców nie brakuje
Perrotin i Cattelan współpracują razem od 27 lat. Zazwyczaj prace Cattelana były sprzedawane z drugiej ręki za znacznie niższą kwotę na rynku wtórnym. "Comedian" jednak od razu wzbudził zainteresowanie, a wiele osób zdecydowało się skopiować pomysł Cattelana. Na szczęście panowie nie muszą martwić się, że ktoś go ukradnie, ponieważ wówczas wystarczy pójść do sklepu po kolejnego banana.
Jak zaznacza Perrotin, to znalezienie kupca sprawia, że praca staje się dziełem sztuki i nabiera wartości.
