FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn
|
Ludzie

Maurizio Cattelan sprzedaje banany przyczepione do ściany za 120 tysięcy dolarów

Autor: Monika Kurek
05-12-2019
Maurizio Cattelan sprzedaje banany przyczepione do ściany za 120 tysięcy dolarów
Maurizio Cattelan sprzedaje banany przyczepione do ściany za 120 tysięcy dolarów
instagram.com/sarahecascone/, @sarahecascone/

Współczesna sztuka bywa zdumiewająca. Najlepszym tego dowodem jest fenomen włoskiego artysty i obrazoburcy, Maurizio Cattelana, który obecnie sprzedaje banany przyczepione do ściany jako dzieła sztuki. Cena jednego wynosi 120 tysięcy dolarów, a chętnych nie brakuje. Aż ciężko stwierdzić, co jest bardziej szokujące: próba sklasyfikowania bananów i taśmy klejącej jako dzieła sztuki czy też ludzie, którzy są skłonni zapłacić tyle pieniędzy.

Przypomnijmy, że Cattelan jest autorem kontrowersyjnej rzeźby "La nona ora", przedstawiającej Jana Pawła II przygniecionego meteorytem, która była pokazywana (i zniszczona przez konserwatywnych posłów) na wystawie w warszawskiej Zachęcie w 2000 roku.

Mały wkład, duże zarobki

Praca Cattelana "Comedian" została wystawiona podczas trwającego właśnie Art Basel Miami Beach 2019. Artystę reprezentuje Emmanuel Perrotin, właściciel paryskiej galerii w Nowym Jorku, mającej lokale również w Azji. Podczas tygodnia sztuki w Miami "Comedian" zdobył rzesze fanów i parę osób nawet zdecydowało się na zakup tego osobliwego dzieła. Pewne wątpliwości w kupcach wzbudzało jedynie, jak często powinni wymieniać przyklejonego do ściany banana, lecz nadal nie zostało to wyjaśnione przez artystę.

Zainteresowanie projektem wyraziło nawet muzeum i tym razem cena wzrosła już do zawrotnej kwoty 150 tysięcy dolarów. Zważając na reputację Cattelana w świecie sztuki jako skandalisty i kawalarza, można by pokusić się o stwierdzenie, że to prowokacja, lecz Perrotin zapewnia, że jest to na poważnie.

Banan to banan

- Gdziekolwiek podróżowałem, miałem ze sobą tego banana na ścianie. Nie mogłem wymyślić, jak go skończyć. W końcu pewnego dnia obudziłem się i uświadomiłem sobie, że banan powinien być bananem - wyjaśnia Cattelan.

Wymyślenie koncepcji "Comedian" zajęło mu około roku. Próbował różnych wersji kolorystycznych, takich jak brąz czy odcienie żywicy. Wciąż jednak czegoś brakowało. Kiedy już to znalazł, pozostało mu dopracować wszystkie szczegóły jak np. kąt wygięcia owocu, umiejscowienie na ścianie czy wybór taśmy. Przestrzeń przeznaczona na "Comedian" odpowiada dużemu obrazowi sztuki.

Naśladowców nie brakuje

Perrotin i Cattelan współpracują razem od 27 lat. Zazwyczaj prace Cattelana były sprzedawane z drugiej ręki za znacznie niższą kwotę na rynku wtórnym. "Comedian" jednak od razu wzbudził zainteresowanie, a wiele osób zdecydowało się skopiować pomysł Cattelana. Na szczęście panowie nie muszą martwić się, że ktoś go ukradnie, ponieważ wówczas wystarczy pójść do sklepu po kolejnego banana.

Jak zaznacza Perrotin, to znalezienie kupca sprawia, że praca staje się dziełem sztuki i nabiera wartości.

FacebookInstagramTikTokX