Żeby nauczyć się naśladować głos innej osoby, wystarczy minuta nagrania audio jej wypowiedzi. Amazon uważa, że pomoże to zachować pamięć o bliskich.
Według założeń Alexa ma być w stanie naśladować głos określonej osoby, ale ze względów etycznych nie będzie mogła używać tego samego stylu wypowiedzi. Aby utworzyć kopię żądanego głosu, urządzenie musi odsłuchać danej próbki tylko przez minutę. O powstaniu tej funkcji przedstawiciele firmy poinformowali na konferencji MARS w Las Vegas. W demonstracji wideo, przygotowanej przez firmę Amazon, mały chłopiec prosi Alexę, aby ta przeczytała mu „Czarnoksiężnika z Krainy Oz” głosem jego zmarłej babci. Następnie głośnik zaczyna odczytywać utwór głosem staruszki.
Firma Amazon twierdzi, że w dobie dużej ilości nagrań wideo i notatek głosowych oznacza to, że klienci mogą bez większych problemów sklonować głos bliskiej osoby lub kogoś, kogo lubią.
W dzisiejszym świecie firmy technologiczne dla pieniędzy zrobią dosłownie wszystko. Czy firma Amazon naprawdę współczuje ludziom, czy też upadła tak nisko, by czerpać zyski z ich smutku? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi.
tekst: Yelyzaveta Kara


