Organizatorzy Wimbledonu poinformowali, że tenisistki będą mogły grać w kolorowych spodenkach. Dotychczas wszystkich uczestników turnieju obowiązywał biały strój.
Od dłuższego czasu tenisistki skarżyły się, że nie czują się komfortowo, gdy muszą nosić białe ubrania podczas miesiączki. Przepisy krytykowały m.in. szkocka trenerka Judy Murray oraz Billie Jean King, zwyciężczyni 39 turniejów wielkoszlemowych. Podczas tegorocznego Wimbledonu odbyły się również protesty w ramach akcji „Address The Dress Code”.
Od przyszłego roku tenisistki będą mogły nosić spodenki w kolorze innym niż białym, o ile nie będą one dłuższe niż szorty lub spódnica. Pozostałe zasady dotyczące ubioru pozostają niezmienne.
W zeszłym miesiącu brytyjski klub piłkarski Manchester City poinformował, że od przyszłego sezonu zawodniczki nie będą grać w białych spodenkach. „W odpowiedzi na prośby naszych zawodniczek, które chcą odejść od zwyczaju grania w białych spodenkach podczas miesiączki, zdecydowaliśmy się wprowadzić zmiany i przygotować dla nich produkty, które odpowiedzą na ich potrzeby” – możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu Pumy oraz Manchester City.


