"Wieża. Jasny dzień" zostanie pokazana na Berlinale

18-01-20182 min czytania
"Wieża. Jasny dzień" zostanie pokazana na Berlinale
"Wieża. Jasny dzień." - mat. prasowe
Reżyserka jest objawieniem polskiego kina
„Wieża. Jasny dzień." w zeszłym roku zgarnęła na 42. Festiwalu Filmowym w Gdyni nagrody za debiut reżyserski i najlepszy scenariusz. 9 stycznia reżyserka filmu, Jagoda Szelc, otrzymała Paszport POLITYKI za "niezależność, świeżość spojrzenia, artystyczną konsekwencję i wyjątkowo oryginalny sposób ukazania świata na krawędzi". Dzieło spotkało kolejne wyróżnienie - zostanie pokazane na festiwalu Berlinale w sekcji FORUM, przeznaczonej dla obrazów awangardowych, eksperymentalnych, z pogranicza sztuk wizualnych i kina. Prestiżowy berliński festiwal odbywa się w dniach 15-25 lutego.
Oprócz "Wieży. Jasny dzień" w sekcji FORUM zostaną pokazane 43 inne filmy z całego świata, m.in. "Victory Day" Siergieja Łoźnicy.
Do polskich kin thriller psychologiczny Jagody Szelc wchodzi 23 marca. Dystrybutorem jest Against Gravity.
Akcja filmu rozgrywa się Bystrzycy Kłodzkiej na Dolnym Śląsku. Kilka dni przed uroczystością Komunii Świętej – Mulę (w tej roli Anna Krotoska) i jej męża Michała (Rafał Cieluch) oraz ich kilkuletnią córeczkę Ninę odwiedza tajemniczy gość. To niewidziana od wielu lat młodsza siostra Muli: Kaja (Małgorzata Szczerbowska). Jak się okazuje, jest biologiczną matką dziewczynki. Nie wiadomo, czy będzie się starała odzyskać dziecko, z pewnością jednak zachowuje się bardzo dziwnie. Nietypowe zjawiska zachodzą też w okolicy, którą zamieszkuje rodzina. Napięcie między siostrami rośnie coraz bardziej, zbliża się też uroczystość komunijna. Szybko się okaże, że powrót Kai spowodowany był zupełnie czym innym.
FacebookInstagramTikTokX