Festiwal w Wenecji, choć uznawany jest za najstarszy filmowy konkurs, trzyma rękę na pulsie i nie odwraca się od zmian w sposobach dystrybuowania i oglądania filmów. Około połowa prezentowanych dzieł na jego 75. odsłonie była wyprodukowana przez platformy streamingowe, czyli przede wszystkim Netflix, Amazon i HBO. Była tu także specjalna sekcja poświęcona filmom VR. To zupełnie inne podejście, niż choćby organizatorów festiwalu w Cannes, którzy dopuszczają tylko filmy mające mieć tradycyjną premierę w kinach, nie zaś w internecie.
Na właśnie zakończonym 75. festiwalu w Wenecji zwyciężył film faworyta, mającego na koncie Oscara za "Grawitację", Alfonso Cuaróna. Jego najnowszy, nagrodzony weneckim Złotym Lwem film to kameralna, osobista opowieść o dorastaniu w Meksyku, nakręcona w czerni i bieli. Za produkcję odpowiada Netflix.
Oto pełna lista najważniejszych laureatów:
"Roma" to zapis burzliwego roku z życia średniozamożnej rodziny mieszkającej w Meksyku w latach 70. ubiegłego wieku. Zainspirowany otaczającymi go w dzieciństwie kobietami Cuarón wygłasza odę do matriarchatu, który ukształtował jego świat.
Premiera w grudniu 2018 roku.


