FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

W swoich dziełach odnoszących się do tematu niewolnictwa artystka wykorzystała ludzkie włosy

14-09-2020
W swoich dziełach odnoszących się do tematu niewolnictwa artystka wykorzystała ludzkie włosy
W swoich dziełach odnoszących się do tematu niewolnictwa artystka wykorzystała ludzkie włosy
fot. Claire Oliver Gallery

Ponowne otwarcie nowojorskiej galerii Claire Oliver rozpoczęła indywidualna wystawa Adebunmi Gbadebo. W swojej serii „Dylemat dziedzictwa” artystka zaprezentowała 40 portretów, do których inspiracji poszukiwała na dwóch byłych plantacjach w Południowej Karolinie. Artystyczna idea skupia się wokół dziedziczności, pamięci i zapominania. Do przeniesienia swojej wizji w świat rzeczywisty Adebunmi wykorzystała ludzkie włosy stanowiące nośnik DNA osób, których historię chciała opowiedzieć. Pigmentowane, warstwowe portrety i topologiczne mapy tworzą opowieść o niewolniczych społecznościach.

„– „Jako artystka podkreślam swój związek z kolorem niebieskim, indygo oraz materiałami z bawełny i ryżu w kontekście ich pochodzenia jako towarów zrodzonych z przemocy i zniewolenia” powiedziała Gbadebo.

Artystka dradziłała także, że interesuje ją cały system produkcji tych rzeczy i pamięć o tym jak było to przeprowadzane. Dzięki wykorzystaniu włosów może zagłębić się w aspekty człowieczeństwa i materialności. Adebunmi odrzuca tradycyjne wykorzystywanie farb, ponieważ przypomina jej to o białoskórych mistrzach, których historia sztuki od zawsze stawia na piedestale. Dzięki ludzkiemu materiałowi artystka sprawia, że człowiek staje się nieodłącznym składnikiem jej twórczości.

Adebunmi Gbadebo i jej prace / fot. Claire Oliver Gallery

Koncepcja wystawy została zainspirowana działalnością znanego amerykańskiego pisarza i dziennikarza Ta-Nehisi Coatesa i jego badaniami w sprawie dziedziczenia w kontekscie reparacji.

„– „Naszą linię genealogiczną uznajemy za zaufanie pokoleniowe, traktujemy ją jak dziedzictwo, a prawdziwy dylemat, jaki powodują rekompensaty to właśnie dylemat dziedziczenia. Nie można wyobrazić sobie Ameryki bez dziedziczenia niewolnictwa” powiedziała Gbadebo.

Ponżej zobaczcie, jak wygladają prace Gbadebo.

/tekst: Joanna Jachoł/

1/5
Slide image
FacebookInstagramTikTokX