To prawdziwie kosmiczna architektura
Zimowa olimpiada w koreańskim Pjongczangu, rozpoczynająca się 9 lutego, to nie tylko zmagania najlepszych sportowców, lecz także pole do popisu dla architektów, którzy realizują wielkie inwestycje okołoolimpijskie. Jedną z najciekawszych jest eksperymentalny pawilon Hyundaia zaprojektowany przez Brytyjczyka Asifa Khana.
Twórca określa prostokątną, wysoką na 10 m konstrukcję "najczarniejszym budynkiem na świecie". Elewacja została spryskana powłoką superczarnego materiału Vantablack VBx2, odmianą pigmentu Vantablack wynalezionego przez brytyjskich naukowców z firmy Surrey Nano Systems. Absorbuje on aż 99 proc. światła (dla porównania zwykła czarna farba - 97,4 proc.) i tworzy iluzję pustki.
Jakby tego było mało, twórcy na zewnętrznych ścianach umieścili pręty zakończone diodami, co daje efekt zawieszonych w ciemnościach gwiazd.
W rozmowie z magazynem "Dezeen", architekt powiedział, że jego celem było stworzenie wrażenia "okna wyciętego w kosmosie".
We wnętrzu budynku, dla kontrastu pokrytego bielą, Khan zaprojektował ogromną komorę wodną, będącą multisensoryczną instalację wodną, która co minutę wypuszcza 25 000 pojedynczych kropli wody.
Pawilon powstały na zamówienie Hyundai Motor ma promować wynalezioną przez koreańskiego giganta motoryzacji technologię wodorowego ogniwa paliwowego.
/fotografie: Luke Hayes/
/źródło: Dezeen.com/
Tak wygląda zastosowanie Vantablack na mniejszą skalę:


