FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn
|
Ludzie

W czasie wolnym: Joanna Grochocka, Kamil Lach, Wojciech Foit

02-09-2020
W czasie wolnym: Joanna Grochocka, Kamil Lach, Wojciech Foit
W czasie wolnym: Joanna Grochocka, Kamil Lach, Wojciech Foit
kolaż: Aleksandra Stefaniak

Do siedemnastego odcinka cyklu „W czasie wolnym” zaprosiliśmy ilustratorów Joannę Grochocką i Kamila Lacha oraz fotografa Wojciecha Foita. Jak zwykle dowiadujemy się m.in., co słychać w ich czasie wolnym, czym się ostatnio zajmowali, jakie mają nawyki związane z pracą i jak wypoczywają. A w następnym odcinku spodziewajcie się wymiany pytań – przecież nie może być zbyt monotonnie!

Joanna Grochocka, @joanna.grochocka

Kim jestem? Zawodowo: artystką wizualną i ilustratorką. Ogólnie: ciągle się nad tym zastanawiam. To się okazuje codziennie i sama jestem tego ciekawa, ale esencja wciąż pozostaje tajemnicza.

Co lubię? Słońce, swobodę, wyobraźnię, ciekawe sny. Oraz kawkę i frytki.

Czego nie lubię? Dogmatów, niewyspania i braku drzew.

Mieszkam w... Warszawie.

W moim domu najbardziej lubię... wolność, książki i mojego narzeczonego.

Zazwyczaj pracuję... intensywnie i do końca.

Kiedy się nudzę... Nie znam uczucia nudy i trudno mi je sobie wyobrazić. Czas nie mieści tego wszystkiego, na co mam ochotę i co mnie interesuje, łącznie z chwilami na spokojne patrzenie w sufit z perspektywy łóżka, a każda z tych spraw jest dość ekscytująca.

Najbardziej lubię spędzać czas... Zależnie od nastroju: czytając książki, siedząc w kawiarni, rysując, podróżując, rozmawiając bliskimi ludźmi, wygrzewając się w słońcu lub nie robiąc zupełnie nic.

Ostatnio słuchałam: Moondoga, Ethiopiques, Chilly'ego Gonzalesa, Pianosaurusa.

Ostatnio czytałam: Zazwyczaj czytam wiele rzeczy naraz. Teraz akurat m.in.: „Potęgę mitu” Josepha Campbella, „Autobiografię” Bertranda Russella, „Posłańca” L. P. Hartleya i „Opisanie świata” Marco Polo. A i jeszcze „Tam, gdzie ptak śpiewa najlepiej” Alejandro Jodorowsky'ego. Do tego dla równowagi zawsze mam jakiś dziecięcy dodatek, żeby nie pogrążyć się w powadze – teraz akurat jest to „Mikołajek”.

Ostatnio oglądałam: Z rzeczy wartych wspomnienia: „Anioła Zagłady” Bunuela (doskonały film także a propos psychologicznego aspektu ostatniego okresu izolacji; straszny i zabawny) oraz „Nowojorskie Opowieści” (po raz któryś, ale uwielbiam ten film i wracam do niego chyba głównie dla estetyki).

Co najbardziej lubisz robić, kiedy za oknem praży słońce, a dla ciebie przychodzi czas na zasłużone wakacje?

Znów: w zależności od nastroju. Lubię aktywność, poznawanie nowych miejsc i ludzi. Ale czasem potrzebuję odcięcia się od bodźców i zupełnego niedziałania. Żadnych tłocznych ulic, wystaw, nowości. Żadnych imprez ani „atrakcji”. Tylko drzewa i cisza.

Jak będą wyglądały twoje wakacje w tym roku?

To jest właśnie ustalane, ale podejrzewam, że w tym roku wygra raczej ta druga opcja: niedziałanie i chaszcze.

Pochwal się ostatnią rzeczą, którą zrobiłaś i byłaś z tego bardzo dumna.

Ważna rozmowa z ważną osobą.

Kamil Lach, @zgonowicz

Kim jestem? Ilustratorem i projektantem graficznym.

Co lubię? Proste rzeczy.

Czego nie lubię? Komplikować rzeczy.

Mieszkam w... zwariowanym budynku we Wrocławiu.

W moim domu najbardziej lubię... ciepło, spokój i zachody słońca.

Zazwyczaj pracuję... długo myślę, szybko rysuję.

Kiedy się nudzę... oglądam kompilacje kraks w rajdach samochodowych.

Najbardziej lubię spędzać czas... ostatnio najbardziej lubię oderwać się od kompa i wrócić do malowania na płótnie.

Ostatnio słuchałem: Dj Zirk „Underworld”.

Ostatnio czytałem: Edwin Bendyk „W Polsce, czyli wszędzie”.

Ostatnio oglądałem: Kreskówkową, świetnie zrealizowaną wersję „Trailer Park Boys”.

Co najbardziej lubisz robić, kiedy za oknem praży słońce, a dla ciebie przychodzi czas na zasłużone wakacje?

Lubię po prostu się relaksować. Nie potrzebuję wiele, ale wymarzona sytuacja to sunięcie powoli kajakiem przez jakąś fajną rzeczkę i rozkminianie natury dookoła.

Jak będą wyglądały twoje wakacje w tym roku?

W tym roku jest dużo leniuszkowania, ale staramy się z dziewczyną w miarę możliwości wyskakiwać za miasto w różnych kierunkach.

Pochwal się ostatnią rzeczą, którą zrobiłeś i byłeś z tego bardzo dumny.

Kupiłem i złożyłem nową szafkę na rysunki!

Wojciech Foit, @wojciechfoit

Kim jestem? Fotografem.

Co lubię? Pięknych ludzi i piękne przedmioty, dobrą muzykę i szybkie samochody.

Czego nie lubię? Obecnej sytuacji politycznej na Białorusi, homofobii, rasizmu i nudy.

Mieszkam w... Warszawie, przy Czerniakowskiej.

W moim domu najbardziej lubię... słuchać głośno muzyki podczas korekty zdjęć i jadać obiady na balkonie.

Zazwyczaj pracuję... na całego! Albo w ogóle.

Kiedy się nudzę... przeglądam dziwne kanały na YouTubie.

Najbardziej lubię spędzać czas... Ostatnio: jeździć nocami samochodem po pustej Warszawie i ścigać się na odcinkach Wisłostrady.

Ostatnio słuchałem: Nagrania minikoncertu Imany w Saint Nazaire. Ten głos... posłuchajcie! Poza tym tego lata nie mogę wyrzucić z głowy kawałka „Skywalking” kolektywu Mathame.

Ostatnio czytałem: „Monę Lizę Turbo” Williama Gibsona.

Ostatnio oglądałem: „Tylko kochankowie przeżyją” Jima Jarmuscha

Co najbardziej lubisz robić, kiedy za oknem praży słońce, a dla ciebie przychodzi czas na zasłużone wakacje?

Uciec gdzieś poza miasto i poleżeć na trawie. Oczywiście do tego rower.

Jak będą wyglądały twoje wakacje w tym roku?

Podobno za kilka dni lecę na Sycylię, o ile ktoś znów nie przymknie granic.

Pochwal się ostatnią rzeczą, którą zrobiłeś i byłeś z tego bardzo dumny.

Dałem się wydziarać komuś, komu ufam. Dwukrotnie.

/przygotowali: Aleksandra Stefaniak i Radosław Pulkowski/

FacebookInstagramTikTokX