Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Islandzko-polska komedia, która pokazuje do czego mogą prowadzić drobne sprzeczki [recenzja]

Autor: KO
23-06-2018 • 2 min czytania
Islandzko-polska komedia, która pokazuje do czego mogą prowadzić drobne sprzeczki [recenzja]
Islandzko-polska komedia, która pokazuje do czego mogą prowadzić drobne sprzeczki [recenzja]
Kadr z filmu 'W cieniu drzewa' / mat. prasowe M2 Films
Dwa lata temu w kinach mogliśmy oglądać znakomity islandzki film Barany. Islandzka opowieść o dwóch skłóconych braciach, teraz otrzymujemy dość podobną propozycję z "kraju lodu", równie udaną i zabawną. W cieniu drzewa przenosi nas na przedmieścia Reykjaviku, gdzie dwie pary mieszczan rozpoczynają batalię na śmierć i życie.
Wszystko zaczyna się niewinnie - od prośby o ścięcie tytułowego, starego i wielkiego drzewa, które stoi na podwórku statecznego Baldvina i zgorzkniałej Ingi. Jego usunięcia żądają Konrad i jego aktywna ponad normę, atrakcyjna nowa partnerka, dla której porzucił żonę. Drzewo rzuca cień na ich ogród i przeszkadza w opalaniu. Wskutek pasma nieporozumień atmosfera się zagęszcza, a drobne nieporozumienia urastają do rozmiarów regularnych wojenek domowych. Ktoś przekłuwa opony samochodu, ktoś inny podrzuca krasnale ogrodowe w obscenicznych pozach, a zwierzęta domowe zaczynają znikać w tajemniczych okolicznościach. Pojawia się też syn Baldvina i Ingi, który ma poważny kryzys małżeński i szuka schronienia u rodziców. Ich drugi syn zaginął w tajemniczych okolicznościach, co dla matki jest wciąż nieprzepracowaną traumą...
Buzujące emocje i coraz bardziej drastyczne środki stoją w kontraście do idealnie przystrzyżonych trawników i żywopłotów, jak i stonowanej okolicznej architektury. Ta ekranizacja powiedzenia "robić z igły widły" kipi czarnym humorem, a zarazem niesie solidną dawkę emocji. Najpierw tych typowych dla dramatu - ból po rozstaniu, śmierć kogoś bliskiego, trudne relacje rodziców z dziećmi - później zaś kojarzących się thrillerem i kinem gore, kiedy w ruch idą bardziej radykalne środki niż słowa.
Uwagę zwracają wysmakowane zdjęcia polskiej operatorki - Moniki Lenczewskiej, robiącej międzynarodową karierę. Kręciła klip dla Radiohead, grecki dramat Park, czy ostatnio - efektowną reklamę dla Nike'a. Warto zapamiętać jej nazwisko.
Premiera W cieniu drzewa w polskich kinach już 22 czerwca.
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Głos mieszkańców Warszawy został uwzględniony. Główną ulicę stolicy ma zdominować zieleń

Głos mieszkańców Warszawy został uwzględniony. Główną ulicę stolicy ma zdominować zieleń

Ujawniamy mroczne sekrety i ekscesy Słowackiego, Leśmiana, Iwaszkiewicza, Miłosza i innych mistrzów pióra

Ujawniamy mroczne sekrety i ekscesy Słowackiego, Leśmiana, Iwaszkiewicza, Miłosza i innych mistrzów pióra

Rodzinę królewską czeka kolejny ślub. Przed ołtarzem stanie dwóch mężczyzn. To precedens!

Rodzinę królewską czeka kolejny ślub. Przed ołtarzem stanie dwóch mężczyzn. To precedens!

Polecane

Głos mieszkańców Warszawy został uwzględniony. Główną ulicę stolicy ma zdominować zieleń

Głos mieszkańców Warszawy został uwzględniony. Główną ulicę stolicy ma zdominować zieleń

Ujawniamy mroczne sekrety i ekscesy Słowackiego, Leśmiana, Iwaszkiewicza, Miłosza i innych mistrzów pióra

Ujawniamy mroczne sekrety i ekscesy Słowackiego, Leśmiana, Iwaszkiewicza, Miłosza i innych mistrzów pióra

Rodzinę królewską czeka kolejny ślub. Przed ołtarzem stanie dwóch mężczyzn. To precedens!

Rodzinę królewską czeka kolejny ślub. Przed ołtarzem stanie dwóch mężczyzn. To precedens!