W najbliższą niedzielę, 7 października, startuje Unsound Festival – wydarzenie, którym Kraków powinien szczycić się na całym świecie. Na osiem dni była siedziba królów staje się stolicą muzyki alternatywnej i eksperymentalnej. Organizatorzy nie zwalniają w poszukiwaniach najciekawszych artystów, lokalizacji i koncepcji.
W tym roku głównym motywem festiwalu jest Presence – hasło, które odnosi się do obecności na wszystkich poziomach rzeczywistości, także tej wirtualnej. I mimo że wartych uwagi wydarzeń będzie w ciągu tego tygodnia aż kilkadziesiąt, przygotowaliśmy dla was ekstrakt z tego co po prostu trzeba zobaczyć i usłyszeć:
Dla wielu osób najważniejszą częścią tego, bogatego w wydarzenia wszelkiej maści, tygodnia są trzy noce w Hotelu Forum. Brutalistyczny gmach w zasadzie został na nowo odkryty przez organizatorów festiwalu w 2012 roku. Od tego czasu imprezy w nim są najsłynniejszą częścią Unsounda. Tytuł headlinera tych wieczorów można przyznać Blawanowi. Brytyjczyk przez lata łączył kwasowe i industrialne dźwięki, a w tym roku w końcu zaszczycił nas długo oczekiwanym debiutanckim longplayem. Pewniakiem jest na pewno Ben UFO, który w każdym kolejnym secie przechodzi samego siebie. Kolejny rozdział w swojej karierze rozpoczyna z kolei Olof Dreijer, współzałożyciel The Knife, który solowo stawia zwykle na mocne i bezpośrednie dźwięki. Po raz pierwszy za deckami spotkają się, autor jednego z najbardziej poważanych w tym roku elektronicznych albumów, Skee Mask oraz Zenker Brothers. Inne ważne spotkanie zainicjują Lena Willikens i Objekt, którzy wielokrotnie grali na Unsoundzie, ale nigdy razem. Nie może zabraknąć też jednego ze stałych gości imprezy – Kode9. Założyciel Hyperdub wpadnie świeżo po wydaniu mixu nagranego razem z Burialem. Polskę reprezentować będą m.in. We Will Fail i Michał Wolski.


