Czerwiec na całym świecie jest uznawany za miesiąc tolerancji. To właśnie wtedy mają miejsce marsze i parady równości, z jeszcze większą intensywnością przypomina się o prawach mniejszości. Dopiero co się okazało, że Kampania Przeciw Homofobii zwyciężyła w procesie z telewizją publiczną w sprawie filmu „Inwazja” na YouTubie, szkalującego społeczność LGBT+, którą TVP wypuściła jako dokument „demaskujący polskie środowisko LGBT”, a teraz władze telewizji odmówiły emisji spotu reklamowego firmy Durex, w którym jedną z występujących par jest związek dwóch mężczyzn. W innych stacjach reklama została wyemitowana bez przeszkód.
Kampania „Głośni w łóżku”
7 czerwca, kiedy przypada Międzynarodowy Dzień Seksu, Durex wypuścił spot reklamowy zatytułowany „Głośni w łóżku”. Występujące w nim cztery autentyczne pary zachęcają odbiorców do otwartej rozmowy na temat swoich potrzeb oraz wsłuchiwania się w pragnienia swojego partnera, co ma ogromny wpływ nie tylko na jakość życia seksualnego, ale jest receptą na udany związek w ogóle. Wśród bohaterów spotu możemy zobaczyć parę jednopłciową, znanych internautom Jakuba Kwiecińskiego i Dawida Mycka. W ramach kampanii zaplanowano również dokumenty opowiadające o życiu par występujących w reklamie, które mają zostać pokazane jesienią.
TVP odmawia emisji
Telewizja publiczna odmówiła emisji spotu Durexa „Głośni w łóżku”, powołując się na ustawę o radiofonii i telewizji. Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, chodzi o jeden z ustępów artykułu 18.:
Biuro reklamy TVP przesłało do redakcji Wirtualnemedia.pl oświadczenie, w którym wyjaśnia, że widzowie telewizji skarżą się na treści intymne w reklamach. Podobnych problemów nie mają np. TVN i Polsat. Jak potwierdził dom mediowy OMD, zajmujący się sprzedażą kampanii do telewizji, TVP nie podjęło jednak nawet negocjacji w sprawie emisji reklamy, które zwykle pozwalają właśnie na dostosowanie przekazu do odbiorców.


